A A+ A++

Tramwaj mający połączyć Krowodrzą Górkę z Górką Narodową to jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji na północy Krakowa. Prace nad nią ruszyły w lipcu ubiegłego roku, a oddanie jej do użytku przewidziane jest do końca 2022 roku. Co zostało zrealizowane do tej pory? Czy uda się je ukończyć w planowanym terminie?

Autor: housemarket.pl 02 kwietnia 2021 12:00

Choć start tej kluczowej dla północy Krakowa inwestycji infrastrukturalnej przez lata odsuwał się w czasie, to obecnie realizacja przebiega już zgodnie z założeniami. Przypomnijmy, że tworzona linia docelowo będzie miała ponad 5 km długości i pozwoli na wygodny dojazd z północnych obrzeży do centrum miasta w niewiele ponad 20 minut. W ramach projektu powstaną aż 23 perony tramwajowe, a do dyspozycji zmotoryzowanych oddanych zostanie blisko 450 miejsc postojowych działających w systemie P&R.

Jakie prace wykonano? 

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

– Wykonano już ponad 70 proc. pracy przygotowawczej w zakresie robót wyburzeniowych, wycięto też prawie wszystkie drzewa i krzewy planowo przeznaczone do usunięcia. Ponadto realizowane są też roboty budowlane związane z przekładkami kolidujących sieci uzbrojenia terenu w zakresie branży elektroenergetycznej (wykonano już ponad połowę zaplanowanych prac), branży sieciowej i telekomunikacyjnej. Trwają też roboty budowlane związane z budową obiektów inżynierskich w ciągu linii tramwajowej w zakresie estakady drogowo-tramwajowej przez dolinę potoku Sudół, mostu przez rzekę Białuchę, przepustu przez potok Bibiczanka i konstrukcji oporowych w rejonie Górki Narodowej. Rozpoczęto też roboty melioracyjne na potoku Sudół oraz roboty ziemne branży drogowej i torowej w rejonie Górki Narodowej – wymienia Jan Machowski, rzecznik Zarządu Inwestycji Miejskich, instytucji odpowiedzialnej za realizację inwestycji.

Co z drzewostanem?

– Krytykę wśród pewnej części mieszkańców wzbudza usuwana, ich zdaniem nadmiernie, zieleń. Według informacji przekazanych przez ZIM, w ramach zezwolenia na realizację inwestycji drogowej trzeba było wyciąć blisko 3,5 tys. drzew. W zamian zostanie nasadzona dokładnie taka sama liczba drzew – zapewnia Jan Machowski.

Mimo rozbudowanej infrastruktury tego przedsięwzięcia, zdecydowana większość roślin pojawi się w rejonie nowej linii tramwajowej i układu drogowego. Pozostałe drzewa zostaną posadzone na działkach wskazanych przez Zarząd Zieleni Miejskiej.

Przy okazji rzecznik ZIM zwraca też uwagę na różne proekologiczne rozwiązania, które będą zastosowane w przypadku tej inwestycji, jak choćby to, że ponad 60 proc. torowiska będzie zielone. Powstaną liczne ekrany akustyczne, które zminimalizują uciążliwość związaną z trasą tramwaju i drogami powstałymi w ramach inwestycji. Z myślą o bytujących w obszarze inwestycji zwierzętach, na obiektach mostowych na rzekach Sudół i Białucha powstaną tzw. suche półki umożliwiające migrację szczególnie płazom. Podobne rozwiązanie powstanie w rejonie rzeczki Bibiczanka. Tam, gdzie inwestycja przecina użytek ekologiczny Dolina Prądnika, zaprojektowano „ciche torowisko”, znane też jako „pływająca szyna”. Takie rozwiązanie, wraz z masami antywibracyjnymi, ma za zadanie maksymalne wytłumienie hałasu i drgań – ze względu na wymagające przyrodniczo otoczenie.

Zbyt masową, zdaniem niektórych, wycinkę drzew, tłumaczy również Dariusz Partyka, z-ca przewodniczącego Rady i Zarządu Dzielnicy IV Prądnik Biały, odpowiedzialny za sprawy komunikacji infrastrukturalnej.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułKrówkomat, czyli jak policzyć wiernych w kościele. Parafianie pełni uznania dla pomysłu proboszcza
Następny artykułDlaczego w Polsce nie wprowadzono stanu klęski żywiołowej? Poseł Szłapka dostał odpowiedź. Po roku