A A+ A++

Premier Armenii Nikol Paszynian powiedział dziś, że Azerbejdżan dąży do całkowitej okupacji Górskiego Karabachu, separatystycznej ormiańskiej enklawy wewnątrz Azerbejdżanu. Paszynian ocenił, że sytuacja w strefie konfliktu „jest bardzo trudna”.

W przemówieniu do narodu armeński premier zaznaczył, że ani Azerbejdżan, ani Turcja, bliska sojuszniczka Baku, nie chce „zaprzestać swej agresji” – podał Reuters.

Nikol Paszynian przyznał, że Armenia była świadoma planów Azerbejdżanu dotyczących rozpoczęcia działań wojennych w Arcachu (Górskim Karabachu).

– Początek wojny z Górskim Karabachem nie był dla nas niespodzianką. Wiedzieliśmy i czekaliśmy, pytanie brzmiało, dokładnie kiedy i w jakim kierunku pójdzie wróg. Armia obrony Górskiego Karabachu heroicznie od pierwszych minut walczy z przeciwnikiem. Wojska azerbejdżańsko-tureckie w koalicji z terrorystami rozpoczęły najsilniejszą ofensywę przeciwko Górskiemu Karabachowi – zauważył premier Armenii, cytowany przez rosyjską agencję TASS.

Premier Armenii Nikol Paszynian. Alexei Druzhinin / TASS / Forum

– Przeciwnik w trakcie pierwszego tygodnia działań bojowych nie osiągnął sukcesów strategicznych w sytuacji, gdy nie miał żadnych problemów z dostawami broni i siły żywej, a Górski Karabach i Armenia działały faktycznie w warunkach blokady. Przeciwnik w tym czasie stracił sprzęt bojowy i siłę żywą w wielkiej liczbie, jednak częściowo byli to terroryści – najemnicy. Niestety, nasze straty są także ogromne – przyznał Paszynian.

Zauważył, że intencje Azerbejdżanu, Turcji i terrorystów, którzy do nich dołączyli, zdobycia z marszu Górskiego Karabachu okazały się nie do utrzymania.

Teraz możemy stwierdzić, że plan Azerbejdżanu, Turcji i terrorystów ,zajęcia poprzez Blitzkrieg Górskiego Karabachu i obszarów przyległych zawiódł – powiedział Paszynian.

Do wznowienia konfliktu o Górski Karabach doszło 27 września. Azerbejdżan rozpoczął ostrzał ormiańskich osad, twierdząc, że wcześniej doszło do prowokacji ze strony zamieszkujących Górski Karabach Ormian. 10 października weszło w życie uzgodnione w Moskwie humanitarne zawieszenie broni, ale nie utrzymało się mimo wezwań kilku światowych mocarstw do natychmiastowego zakończenia krwawych walk. Armenia i Azerbejdżan oskarżają się nawzajem o złamanie rozejmu.

Konflikt zbrojny o Górski Karabach wybuchł w 1988 roku i pochłonął dotychczas ok. 30 tys. ofiar śmiertelnych.

Górski Karabach, zamieszkały głównie przez Ormian, jest separatystyczną enklawą o nazwie Arcach. To quasi państwo nie jest uznawane przez społeczność międzynarodową, a jej terytorium jest prawnie częścią Azerbejdżanu.

pj/belsat.eu wg PAP

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
Poprzedni artykułSamorządowcy skarżą się na brak współpracy rządu ws. pandemii. „Nie jesteśmy traktowani po partnersku”
Następny artykułCzy to koniec podróży służbowych