A A+ A++

Ogromne ilości broni, amunicji, niebezpiecznych substancji i materiałów niebezpiecznych na terenie posesji należącej do 76-letniego siemianowiczanina. Uzbroić mógł niemały oddział wojska. Wysadzić – pół miasta.

***

Policjanci otrzymali informację, że w jednym z domów na terenie miasta przechowywane są przez właściciela ogromne ilości broni palnej, amunicji i różnych niebezpiecznych substancji oraz materiałów.

Siemianowiccy stróże prawa musieli przewidzieć każdy scenariusz, który mógł się wydarzyć podczas realizacji sprawy i wejść na posesję tak, aby właściciel nie miał możliwości użycia zgromadzonego przez siebie arsenału. Dlatego też o pomoc w do fachowców z tej dziedziny: śląskich kontrterrorystów, przewodnika z psem wyszkolonym w poszukiwaniu materiałów wybuchowych oraz biegłego z zakresu broni i amunicji.

Miejsce wykonywanych przez policjantów czynności było także zabezpieczane przez straż pożarną oraz karetkę pogotowia ratunkowego.

Plan kryminalnych udał się. Mężczyzna był całkowicie zaskoczony wizytą policjantów.

Po wejściu na posesję, a następnie do domu okazało się, że praktycznie cała nieruchomość wypełniona jest bronią, amunicją czy narzędziami służącymi do ich wyrabiania oraz przerabiania. Już na wstępnym etapie wykonywanych z biegłym oględzin, które trwały kilka godzin, jednoznacznie rozpoznał on kilkadziesiąt przedmiotów, na które wymagane było pozwolenie w rozumieniu przepisów ustawy o broni i amunicji.

Pozostałe kilkadziesiąt sztuk zostało zabezpieczonych. Biegły wyda stosowną opinię, na podstawie której będzie wiadomo czy ich posiadanie również było zabronione, bądź czy stwarzało niebezpieczeństwo.

76-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Na chwilę obecną usłyszał 3 zarzuty: posiadania bez zezwolenia broni palnej i amunicji, posiadania substancji, które mogą sprowadzić niebezpieczeństwo dla życia bądź zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach oraz znieważenia policjanta.

Na poczet przyszłych kar stróże prawa zabezpieczyli gotówkę w wysokości ponad 30 tysięcy złotych.

Za popełnione przestępstwa podejrzanemu grozi kara nawet do 8 lat więzienia. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Siemianowicach Śląskich.

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Znajdziecie tam bardzo ciekawe treści.

***

Chodziło o nasze zdrowie i życie: „Czas próby. Część trzecia”.

Po kliknięciu otworzy się strona z filmem. Tam wystarczy kliknąć „odtwórz film”.

***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Poszukujemy współpracowników. Skontaktuj się mailowo lub przez Fb.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.

***

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułOstatnie pożegnanie ks. Sylwestra Szyluka.
Następny artykułPowiat ogłosił przetarg na wykonanie dokumentacji przebudowy pałacu w Pawłowiczach