A A+ A++

Liczba wyświetleń: 299

Jeśli planujecie wyjazd do Barcelony, lepiej go dobrze przemyślcie. Mieszkańcy stolicy Katalonii twierdzą, że ich miasto jest przeludnione i przepędzają przyjezdnych za pomocą pistoletów na wodę.

Hiszpanię szczególnie upodobali sobie Brytyjczycy. Jednak nie tylko turyści z Wysp dają się we znaki mieszkańcom Barcelony. Mieszkańcy tego miasta mówią stanowczo, że turystyka powinna być obwarowana ograniczeniami i pokazują, że są w stanie sami wziąć sprawy w swoje ręce.

W Barcelonie nasilają się protesty przeciwko turystom. A niedawno przypuszczono nawet atak za pomocą pistoletów na wodę na przyjezdnych z Wielkiej Brytanii. Gdy niezadowoleni Hiszpanie polewali Brytyjczyków wodą, oburzeni turyści powiedzieli, że chętnie wydadzą swoje pieniądze gdzie indziej. Na nagraniu wideo widać, jak rozzłoszczeni mieszkańcy Barcelony walczą nie tylko z turystami, ale też goszczącymi ich właścicielami barów.

Protestujący zebrali się na La Rambla, żądając od hiszpańskiego rządu większej kontroli nad turystyką i rozwiązania wynikającego z niej problemu przeludnienia miasta. Demonstracje przybrały brutalny obrót, gdy uczestnicy marszu zaczęli też rzucać przedmiotami w bary i ich klientów.

Około 2800 protestujących wzywało na ulicy do opracowania alternatywnego modelu gospodarczego, dzięki któremu możliwy byłby spadek liczby turystów w stolicy Katalonii. Miejscowi wymachiwali transparentami z hasłami: „Turyści wracajcie do domu” i „Barcelona nie jest na sprzedaż”.

Powodem niezadowolenia mieszkańców Barcelony jest między innymi wzrost cen mieszkań. W ciągu ostatnich dziesięciu lat poszybowały one w górę aż o 68 proc. Przeludnienie stolicy także jest mocno widoczne. Dla porównania w 2023 roku miasto (liczące 1,6 mln mieszkańców) odwiedziło aż 12 mln turystów.

W odpowiedzi na protesty burmistrz Barcelony, Jaume Collboni jeszcze w czerwcu ogłosił obowiązujący do 2028 roku zakaz oferowania wynajmu krótkoterminowego w stolicy Katalonii. Protestujący twierdzą jednak, że wcale to nie zapobiegnie rozwojowi czarnego rynku. Żądają oni ograniczenia statków wycieczkowych i lotów do stolicy, a także nałożenia ograniczeń na właścicieli kawiarni.

Hiszpanie są sfrustrowani, bo przez turystów nie stać ich nie tylko na kupno mieszkań, ale także na czynsz. Również mieszkańcy Malagi, Majorki i Wysp Kanaryjskich biorą udział w protestach przeciwko masowej turystyce.

Autorstwo: Paulina Markowska
Źródło: PolishExpress.co.uk

TAGI: Hiszpania, Protesty, Turyści

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć “Wolne Media” finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji “Wolnych Mediów”. Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułWywalczyli, by Musk nie dostał 56 miliardów dolarów. Sami chcą 7 miliardów. “To wygląda jak żart”
Następny artykułKorzystasz z automatów paczkowych? Uważaj na znajdujące się na nich bakterie