A A+ A++

W sobotę puławska Wisła w ramach 21 kolejki drugiej ligi rywalizowała z Radunią Stężyca. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i jak zgodnie twierdzą obserwatorzy spotkania był to typowy drugoligowy mecz walki.

Jak relacjonuje portal klubowy, pierwsza część była dość wyrównana. Już na początku Wojciech Błyszko próbował zaskoczyć bramkarza gospodarzy strzałem głową, jednak golkiper pewnie złapał piłkę. Chwilę później Łukasz Wiech zablokował strzał jeszcze do niedawna grającego w Puławach Ednilsona Furtado. Gospodarze w 11. minucie mogli wyjść na prowadzenie za sprawą Mateusza Kuzimskiego, lecz świetnie w bramce Wisły zachował się Błażej Sapielak. Z kolei w 22. minucie Maciej Kona ustrzelił poprzeczkę. W kolejnych minutach kibice mogli obserwować akcje obu zespołów, z których jednak bramki nie padły. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. W 50. minucie Wojciech Łuczak uderzył z rzutu wolnego w mur, a po chwili również z rzutu wolnego strzelał Krystian Puton, którego uderzenie sparował Kacper Tułowiecki.

Groźniejsze akcje odnotowano dopiero w końcówce spotkania. W 76. minucie strzał Ednilsona Furtado obronił bramkarz Wisły. Co prawda w doliczonym czasie Adrian Paluchowski umieścił piłkę w siatce, niestety nadzieje na 3 punkty na Kaszubach odebrał sędzia boczny, który zasygnalizował spalonego. Wynik meczu do końcowego gwizdka nie uległ zmianie.

Radunia Stężyca – Wisła Puławy 0:0

Wisła zagrała w składzie: Sapielak – Błyszko, Wiech, Bernard, Cheba, Kona, Skałecki, Janicki, Ryszka, Puton, Klichowicz, Kaczmarek, Kargulewicz, Banach i Paluchowski.

Autor: P. Nowosadzki

Foto: KS Wisła Puławy

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułWisła na remis z Radunią
Następny artykuł„Filip” w Kinie Światowid [ Kina i teatr ]