A A+ A++

W Prawie i Sprawiedliwości nastroje przedwyborcze są minorowe. Nie ma żadnej możliwości, żeby ogłosić zwycięstwo, a zatem trzeba zadowolić się byle czym.

Wybory samorządowe są tak specyficzne, że właściwie każdy ogłasza, że je wygrał. O ile nie jest się największą partią, która właśnie straciła władzę w Sejmie. W tej sytuacji można wyłącznie przegrać i to najprawdopodobniej czeka PiS. Od działaczy słyszymy wprost: — Nowogrodzka gra teraz na jeden lub dwa sejmiki.

To naprawdę wymagania minimum, bo jeszcze pięć lat temu walka toczyła się o połowę stawki.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułJak szybko dojechać do Niemiec?
Następny artykułPlay-off: po pierwszym spotkaniu o brązowy medal