A A+ A++



fot. PressFocus


Nadchodzące igrzyska olimpijskie 2024 będą ostatnim turniejem i akcentem w karierze siatkarskiej dla Sariny Nishidy. Przyjmująca reprezentacji Japonii, która na seniorskich parkietach rywalizuje od sezonu 2014/2025 ogłosiła zakończenie swojej kariery. Zapowiedziała także, że postawi ją na szali dla turnieju w stolicy Francji. 

PONAD DEKADA NA SIATKARSKICH PARKIETACH

Sarina Nishida oficjalnie ogłosiła zakończenie swojej siatkarskiej kariery. Ostatnim akcentem w jej wykonaniu będą zbliżające się igrzyska olimpijskie w Paryżu. 28-latka swoje pierwsze kroki stawiała w Shin’ai Jogakuin High School. Od sezonu 2014/2015 nieprzerwanie reprezentowała barwy NEC Red Rockets. Przez równe dziesięć sezonów czterokrotnie sięgała po mistrzostwo Japonii oraz jeden brązowy medal. W 2016 roku wywalczyła Klubowe Mistrzostwo Azji, natomiast w ubiegłym roku zdobyła Puchar Cesarza.

Z kolei z reprezentacją Kraju Kwitnącej Wiśni tylko przed dwoma tygodniami zapisała się na kartach historii, docierając do finału Ligi Narodów, dostarczając jej zarazem pierwszy medal tych rozgrywek. W wielkim finale Japonki uległy Włoszkom 1:3. Na tym jednak nie koniec, bowiem Nishida w 2017 roku była mistrzynią Azji, a jeszcze dwa lata wcześniej wicemistrzynią Volley Masters Montreux. Nie obyło się także bez sukcesów w młodzieżowych reprezentacjach.

– Dziękuję za wsze nieustające wsparcie i zachętę. To raport dla wszystkich. Zdecydowałam się na przejście na emeryturę po igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Zaczęłam grać w siatkówkę w drugiej klasie szkoły podstawowej i dzięki pomocy wszystkich mogłam i byłam zdolna kontynuować grę w siatkówkę do 28  roku życia, ponieważ chciałam stawać się jeszcze lepsza w tej dyscyplinie. Wszystkie moje doświadczenia oraz spotkania ukształtowały moją osobę, którą jestem dzisiaj. Dziękuję bardzo. Konferencja prasowa dotycząca przejścia na siatkarską emeryturę jest planowana po igrzyskach olimpijskich. Postawię całą swoją siatkarską karierę na szali dla igrzysk olimpijskich w Paryżu – napisała za pośrednictwem swojego profilu na platformie Instagram Sarina Nishida, przyjmująca reprezentacji Japonii.

Tak się akurat składa, że reprezentacja Japonii została przydzielona do grupy B na igrzyska olimpijskie. Azjatkom przyjdzie się mierzyć z Polkami, Brazylijkami oraz Kenijkami. Tak więc podopieczne trenera Stefano Lavariniego będą miały niepowtarzalną okazję stoczyć z Nishidą jeden z jej ostatnich pojedynków w karierze. Mecz Polska – Japonia zaplanowano na 28 lipca, niedzielę, godz. 13:00.

Zobacz również:
Włoszki niczym Włosi – ta sama pozycja na rezerwie na turniej do Paryża

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułNa tej wyspie są najlepsze kąpieliska. Polska na drugim końcu skali
Następny artykułZbigniew Ziobro będzie zeznawał? “Odebrał wezwanie”