A A+ A++

fot. Michał Szymański

W rozgrywkach Pucharu CEV w tym tygodniu zostaną rozegrane pierwsze spotkania fazy play-off. W tej części rozgrywek zobaczymy zespół Grot Budowlanych Łódź, który w 1/8 finału CEV Cup wyeliminował CV Gran Canaria. Rywalkami łódzkiego zespołu będzie belgijski VDK Gent Dames, który w poprzedniej fazie również pokonał ekipę z Hiszpanii – CV Kiele Socuéllamos. 

W podróż do Belgii siatkarki Grot Budowlanych ruszyły niedługo po zakończeniu ligowego spotkania z BKS-em Bostik Bielsko-Biała. Z pewnością zespół trenera Macieja Biernata liczył na to, że nowy tydzień rozpocznie w lepszych nastrojach, jednak na ligowym parkiecie w niedzielę łodzianki zostały bez punktów.


Po dwóch pierwszych przegranych setach drużyna Budowlanych wprawdzie nabrała wiatru w żagle i wygrała partię do 14, ale w czwartym secie w najważniejszych momentach ponownie dominowały przyjezdne. Dużym problemem łodzianek tego dnia było słabe przyjęcie, nie wykorzystały również dużej liczby wybloków (22). Trener Biernat rotował składem m.in. na pozycji atakującej, jednak Melis Durul zanotowała zaledwie 26% skuteczności, zaś jej zmienniczka Julia Kąkol  33%.

Przypomnijmy, że w Pucharze CEV drużyna Grot Budowlanych Łódź wyeliminowała w 1/8 finału hiszpański CV Gran Canaria. Co więcej, łodzianki odwróciły losy rywalizacji, bowiem po porażce w pierwszym meczu 1:3, we własnej hali wygrały 3:1, a w złotym secie triumfowały 15:9. W rewanżowym spotkaniu Budowlane zagrały równo i bardzo zespołowo. 22 punkty zdobyła Melis Durul, 17 dołożyła Monika Fedusio, 14 Aleksandra Kazała, a 13 Dominika Sobolska-Tarasova. –Wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Byłyśmy skupione na grze, zwłaszcza, że przegrałyśmy 1:3 pierwszy mecz. Jestem bardzo dumna z naszego zespołu. Osiągnęłyśmy to, co założyłyśmy przed spotkaniem. Walczyłyśmy o każdą piłkę – powiedziała po tamtym spotkaniu Melis Durul.

Również ekipa VDK Gent Dames w 1/8 finału Pucharu CEV wyeliminowała zespół z Hiszpanii i też nie obyło się bez emocji. W pierwszym meczu bowiem Hiszpanki wygrały 3:2 i zespół z Belgii musiał we własnej hali zagrać na 100% swoich możliwości. Awans do kolejnej rundy VDK Gent przypieczętował wygraną 3:1. Co ciekawe, w rewanżowym spotkaniu motorem napędowym belgijskiej ekipy była środka Julie Smeets, która zdobyła aż 21 punktów. 15 „oczek” dołożyła druga z środkowych – Marlies Janssens, zaś 16 punktów wywalczyła przyjmująca Eline Van Elsen.

Dodajmy, że w składzie zespołu VDK Gent znajdują się jedynie zawodniczki belgijskie. Rywalki Grot Budowlanych to aktualny mistrz Belgii.

Sztab szkoleniowy łódzkiego zespołu ma z pewnością nad czym myśleć przed pierwszym meczem z VDK Gent Dames. Jak dotąd ekipa Budowlanych w europejskich pucharach prezentuje się dobrze i z pewnością kibice polskiego zespołu liczą na to, że ligowa niemoc z niedzielnego meczu nie przełoży się na mecz Pucharu CEV. O tym, jak będzie, przekonamy się we wtorek – 31 stycznia – o godzinie 20:30.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułOcierają łzy, tulą, dźwigają, wożą – nawet najbardziej chore dziecko może mieć superprzyjaciela
Następny artykułAtak na wolontariuszy WOŚP