A A+ A++

W sobotę finalnie otwarto zalew „Antoniów” koło Radoszyc. Na to wydarzenie społeczność gminy czekała już ponad rok – uroczystość tę wcześniej uniemożliwiała epidemia. Nie dziwi więc, że nawet mimo niezbyt dobrej pogody mieszkańcy licznie wybrali się nad zbiornik wodny. Całość wydarzenia była utrzymana w klimacie Nocy Świętojańskiej.

REKLAMA


„Właściwie po 12 miesiącach, bo już rok temu zapowiadaliśmy otwarcie, ale rok temu przeszkodził nam covid. Dziś robimy to hucznie. Przy otwarciu zalewu również było poświęcenie, co było widać, że niebiosa też nam przyniosły deszczyk […] Przy takiej pogodzie frekwencja zadowala. Mieszkańcy, mimo że w połowie tego eventu zaczęło padać zostali z nami, za co serdecznie dziękuję” – opowiada nam Michał Pękala, burmistrz miasta i gminy Radoszyce.

Nad zalewem w sobotę pojawiło się wesołe miasteczko oraz kilka food trucków. Ponadto na przybyłych czekało mnóstwo atrakcji.

REKLAMA

„Zaczęliśmy o godzinie 17 od kulinarnych potraw naszych sołectw, naszych stowarzyszeń, bo mieliśmy aż siedem takich stoisk wystawionych. Były pierogi, kapusta, był oczywiście nasz kugiel, różne dania słodkie, także było co zjeść. Komisja uznała, że konkurencja jest tak silna, że wszystkie nasze sołectwa zasługują na pierwsze miejsce. Później był konkurs wianków, w którym uczestniczyła nasza młodzież i nasze wianki również zostały nagrodzone – było pięć pierwszych miejsc i wyróżnienia przy następnych, także wszyscy zostali obdarowani. Następnie wianki puszczaliśmy do naszego pięknego zbiornika w „Antoniowie”” – relacjonuje nam burmistrz Radoszyc.

Nie zabrakło także pokazów lotniczych oraz koncertu gwiazdy. Następnie taniec przy ognisku zaprezentowały uczennice Szkoły Podstawowej w Radoszycach. Pozostając w klimatach świętojańskich zgromadzeni przeszli z pochodniami na plażę. W pochodzie wzięli udział także motocykliści z grupy Czarna Flota Końskie. Wydarzenie zakończył występ teatru ognia NAM-TARA.

Niestety ze względu na niezbyt sprzyjające warunki pogodowe niemożliwe były zapowiadane przeloty balonem. Nie odbył się także prolog „Radoszyckiej Szprychy”.

Podczas Nocy Kupały w Radoszycach obecni byli także między innymi poseł na sejm RP Mariusz Gosek i starosta konecki Grzegorz Piec. Wywodzący się z województwa świętokrzyskiego poseł był zachwycony pięknem zalewu „Antoniów” oraz organizacją wydarzenia.

„To miejsce jest przepiękne, przepiękna infrastruktura, zachęcam wszystkich, żeby przyjechali i zobaczyli, a na pewno tutaj wrócą – jestem przekonany. To też wspaniała atmosfera – koła gospodyń wiejskich, konkurs wianków… Doskonała atmosfera, którą tutaj widzimy i naprawdę warto tutaj przyjechać, warto tutaj być i poczuć tę ludzką życzliwość mieszkańców Radoszyc, mieszkańców powiatu koneckiego, bo dzieje się tutaj dużo i ja głęboko ufam, że ta dzisiejsza inicjatywa, ten wstęp do otwarcia sezonu turystycznego tutaj, na zalewie w Antoniowie to będzie doskonały przyczynek do tego, żeby mieszkańcy tutaj przyjeżdżali. Poza piękną Sielpią mamy naprawdę przepiękny zalew w Antoniowie i mówię to z pełnym przekonaniem” – mówi nam Mariusz Gosek.

Włodarze Radoszyc zapowiadają, że w te wakacje nad zalewem czeka nas jeszcze niejedno wydarzenie. Będą to imprezy między innymi o charakterze sportowym i kulturalnym. Gdy tylko pojawią się szczegółowe informacje odnośnie ich organizacji, będziemy Państwa informować na bieżąco.

Zdjęcia (własne, UMiG Radoszyce):

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułShe-Hulk: Jameela Jamil zagra Titanię
Następny artykułProjekt upadł w głosowaniu – radna nie została odwołana