A A+ A++

Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)

Najwyższa Izba Kontroli ogłosiła raport “Prawidłowość zapewnienia jednostkom samorządu terytorialnego finansowania zadań publicznych w latach 2019-2022”. Analizy kontrolerów objęły rządowe wsparcie dla samorządów w czasie, kiedy wprowadzono reformy podatkowe (nazwane przez ekipę premiera Mateusza Morawieckiego – Polskim Ładem) oraz w okresie epidemii COVID-19. Skupili się na efektywności na pomocy finansowej firmowanej przez urzędy centralne, w tym przez resorty finansów i infrastruktury oraz Kancelarię Premiera.

Dotkliwa utrata dochodów

Raport NIK to wielowątkowe omówienie konstrukcji budżetów samorządów i jednostek im podległych. Na stan kasy samorządu składają się (w skrócie):

Zobacz również

  • dochody własne, czyli m.in. udziały we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) i podatku dochodowego od osób prawnych (CIT), oraz opłaty i dochody z majątku;
  • dochody transferowe, to przede wszystkim środki pochodzące z budżetu państwa i z funduszy prowadzonych przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

W 2019 r. premier Mateusz Morawiecki wprowadza zmiany w PIT: zerową stawkę PIT dla osób do 26. roku, a czasem stopniowo obniża podatek dochodowy od osób fizycznych najpierw z 18 proc. do 17 proc., a następnie ścina go jeszcze do 12 proc.

Przedstawiciele władz samorządowych protestowali, lecz alarmy o rujnowanie lokalnych budżetów na nic się nie zdały.

Na przykład wśród 66 miast na prawach powiatu w 61 miastach realne dochody z PIT były w 2022 r. niższe niż w 2018 r., mimo że w tym czasie gospodarka urosła o ponad 15 procent. To o tyle istotne, że wpływy z PIT stanowią źródło największych dochodów własnych w tych samorządach.

Najwyższa Izba Kontroli, raport

Rządowe rewolucje w podatkach poważnie uderzyły w miejski budżet Wrocławia. Ubytek w dochodach z PIT od 2019 roku oszacowano na ponad 1,7 mld zł.

Subwencje: po uważaniu władz centralnych

Premier Morawiecki i inni przedstawiciele rządu Prawa i Sprawiedliwości deklarowali, że spadek z tytułu zmian w sposobie naliczania PIT zostanie zrównoważony subwencjami. Lecz o ich dystrybucji decydowano na poziomie rządowym (Kancelaria Premiera, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Infrastruktury).


Zobacz również

Kontrolerzy NIK ustalili, że sposób dzielenia funduszu (i tak wielokrotnie niższego niż ubytek spowodowany przez Polski Ład) był wypaczony.

Dochody własne jednostek samorządu terytorialnego były w coraz większym stopniu zastępowane dochodami transferowymi, które bardzo często miały uznaniowy charakter i trafiały do tych grup samorządów, które z różnych względów były preferowane przez organy administracji rządowej.

Najwyższa Izba Kontroli, raport

Najwyższa Izba Kontroli zauważa, że rozwiązania wypracowane w Ministerstwie Finansów w latach 2021-2023, dotyczące podziału pomiędzy samorządy blisko 35 mld zł, cechowały tymczasowość, niespójność i uznaniowość. W każdym roku wprowadzano inny mechanizm zasilania samorządów. Co więcej, od 2020 r. utrwaliła się praktyka podejmowania decyzji o dodatkowym wsparciu samorządów dopiero w trakcie roku budżetowego, niekiedy nawet w ostatnich miesiącach roku. Utrudniało to jednostkom samorządu terytorialnego racjonalne planowanie działań. Samorządom nie zrekompensowano utraty dochodów z PIT w żaden trwały sposób.

Deszcz pieniędzy dla wyborców z gminy Przytuły

Specjaliści z Najwyższej Izby Kontroli krytycznie ocenili sposób podziału rządowej subwencji samorządowej w roku 2023. Według deklaracji władz ok. 7,5 mld zł (ponad połowa całej sumy) miało zostać podzielona tak, aby uzupełnić w magistrackich kasach szacowany ubytek wynikający ze zmian w rozliczeniu PIT. Tymczasem np. Warszawa – podaje NIK – otrzymała 0,8 proc. tej sumy, zaś gmina Przytuły w województwie podlaskim (w wyborach parlamentarnych w 2019 r. PiS uzyskał tam 89-procentowe poparcie) dostała wsparcie 142 razy większe niż spodziewane wpływy z PIT.

– Łącznie 195 gmin miało otrzymać dodatkowe wsparcie wyższe niż ich planowane wpływy z PIT. Ponownie, tak jak w 2022 r., wskazuje to na fikcyjność podziału środków z budżetu państwa w oparciu o planowane wpływy z PIT – wskazują autorzy raportu NIK. – Na skutek podziału dodatkowych środków w 2023 r. w wysokości 13 mld zł, ponownie najbardziej poszkodowane były duże miasta, a zwłaszcza Warszawa, Kraków i Wrocław, które – mimo że nie są najbogatszymi gminami – otrzymały relatywnie najmniej pieniędzy.

1,2 mld zł: czy to dużo w budżecie miasta?

Mimo rządowych subwencji (522 mln przez trzy lata) na „Polskim Ładzie” firmowanym przez rządy Mateusza Morawieckiego budżet Wrocławia stracił 1,2 mld zł. Przedstawiciele magistratu przeliczają to na praktykę. To tyle, ile by kosztowały:

  • trzy trasy autobusowo-tramwajowe na Nowy Dwór;
  • cztery przeprawy takie, jak Aleja Wielkiej Wyspy;
  • pięć tras tramwajowych takich, jak ta przez Popowice;
  • 20 zespołów szkolno-przedszkolnych takich, jak przy ul. Asfaltowej, gdzie bawi się i uczy 1200 dzieci;
  • 95 żłobków takich, jak przy ul. Sołtysowickiej;
  • czterysta zielonych skwerów;
  • 1100 remontów podwórek.

Cieszymy się, że NIK potwierdził to, co wszystkie samorządy w Polsce podnoszą od lat. Rząd PiS uznaniowo rozdawał dotacje, jednocześnie zabierając miastom dochody własne. Wrocławianie – bo to przecież nasz wspólny budżet – stracili ponad miliard złotych. Jesteśmy przekonani, że nowy rząd dokona niezbędnych korekt, by przywrócić miastom samorządność także w obszarze finansów.

Marcin Urban, skarbnik Wrocławia

NIK: To sprawa dla prokuratora

We wtorek, 2 kwietnia, szefostwo NIK ogłosiło, że ustalenia kontroli dają podstawy do zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wobec byłego premiera, byłej minister Finansów oraz wiceministra Finansów i innych funkcjonariuszy państwowych, odpowiedzialnych za opisane działania.

Przedmiotem zawiadomienia jest przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków służbowych i tym samym działanie na szkodę interesu publicznego – samorządów – w zakresie przyznawania samorządom wsparcia z rezerwy ogólnej, a także dofinansowania samorządów z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, stworzenie mechanizmów w obszarze finansowania zadań publicznych realizowanych przez samorządy z naruszeniem przepisów, czym doprowadzono do strat na poziomie samorządów o wartości nie mniejszej niż 4 mld zł.

Najwyższa Izba Kontroli, komunikat

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułSOSW zmienia oblicze
Następny artykułKlub GSF: “Tyle co nic”, spotkanie z Grzegorzem Dębowskim