A A+ A++

Za bezzasadną uznali dziś radni skargę na działalność starosty sokólskiego. Skarżący podniósł zarzut braku zatrudnienia jego córki, pomimo złożenia przez nią dokumentów, do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Sokółce i Starostwa Powiatowego w Sokółce.

REKLAMA

„Moja córka złożyła w starostwie swoje CV. Nie otrzymała żadnej odpowiedzi. Ja spotykając pana Rećkę zapytałem jaka jest sytuacja, a on mi odpowiedział, że nic z tej pracy nie będzie, bo nie poparł kandydatury burmistrz z Dąbrowy Białostockiej. Nie rozumiem takiej sytuacji, że trzeba mieć poparcie, żeby pracować w starostwie. Dlaczego ma udzielać poparcia, to nie jest zgodne z prawem. Starosta otwiera domy dziecka i zatrudnia tam swoich ludzi, a ludzie z nim nie związani nie mają szans na pracę i tylko z poparciem” – czytamy w skardze mieszkańca.

Mężczyzna napisał, iż „starosta ma większość w radzie i każda skarga jest bezzasadna”.

W uzasadnieniu uchwały napisano, iż od stycznia do czerwca 2024 roku zostało ogłoszonych 11 naborów na wolne stanowiska urzędnicze. „Do żadnego z nich swojej kandydatury nie zgłosiła jednak córka skarżącego” . Dokumenty kobiety dotarły do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Sokółce.

„Po wybraniu CV kandydatów przez dyrektora placówki zostały wykonane telefony i umówione rozmowy rekrutacyjne. Do córki skarżącego dzwoniono dwukrotnie. Ta jednak nie odebrała telefonu i nie oddzwoniła” – czytamy w uzasadnieniu.

Rozpatrzenie skargi obyło się bez dyskusji. Radni uznali ją za bezzasadną (12 głosów za, 2 przeciw, 3 wstrzymujące się, 1 brak głosu).

(orj) 

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułTragedia w Lutosławicach. Nie żyje 66-letni mężczyzna
Następny artykułŚmierć w szambie