A A+ A++

Jedno z dwóch głównych ugrupowań zabrzańskich rajców poprzedniej kadencji podzielone. Czterech członków Lepszego Zabrza założyło własny klub radnych – Przyjazne Zabrze. Kamil Żbikowski wydał oświadczenie w tej sprawie. Doczekał się też odpowiedzi.

Lepsze Zabrze czy Przyjazne Zabrze?

W ostatnim czasie zabrzański magistrat przechodzi spore zmiany. Mamy nową prezydentkę, która wprowadza plan naprawczy dla miejskiego budżetu, trwają cięcia, przenosiny i redukcje etatów. Zawirowania po ostatnich wyborach dotknęły również radnych, część z nich postanowiła pójść własną polityczną drogą. Chodzi o radnych związanych przed wyborami z Lepszym Zabrzem Kamila Żbikowskiego. Sam Żbikowskie zabrał niedawno głos w tej sprawie.

Ostatnie trzy miesiące były dla mnie ogromną lekcją o ludziach – ich motywacjach, trwałości zasad, zmienności postaw, prawdo- i nieprawdomówności. Na kilku osobach się bardzo zawiodłem. Na szczęście tylko na kilku. Jestem niebywale wdzięczny, że w stowarzyszeniu Lepsze Zabrze pozostało kilkadziesiąt zupełnie innych, dla których zasady, zaufanie, lojalność i szczerość są ważne. Lepsze Zabrze pozostaje sobą i zarazem największym zabrzańskim niezależnym ruchem miejskim – napisał.

Wpis na swoim profilu poparł także oświadczeniem ze strony klubu, którego najważniejsze fragmenty publikujemy poniżej:

Po wyborach podjęliśmy rozmowy ze zwycięskim komitetem skupionym wokół nowej prezydentki Zabrza. Nie zakończyły się one powstaniem koalicji. W międzyczasie część radnych wybranych z list Lepszego Zabrza podjęła rozmowy z nową prezydentką za plecami naszego lidera Kamila Żbikowskiego i przy całkowitym pominięciu zdania członków i członkiń naszego stowarzyszenia. Odmówili oni propozycji utworzenia klubu radnych o nazwie „Lepsze Zabrze”, tworząc swój własny klub.

Dlatego oświadczamy, że klub radnych „Przyjazne Zabrze” powstał bez wiedzy i poparcia stowarzyszenia Lepsze Zabrze, wbrew stanowisku zarządu stowarzyszenia oraz bez wiedzy Kamila Żbikowskiego, naszego lidera. Radni należący do tego klubu z nieznanych nam powodów nie czują się w obowiązku wyjaśnić reszcie stowarzyszenia swoich działań. Ze smutkiem odbieramy ich działania jako realizację partykularnych, politycznych interesów. Jest nam przykro, że tak szybko zapomnieli, iż piastują swe funkcje dzięki pracy społeczników i społeczniczek, osób członkowskich i sympatyzujących z Lepszym Zabrzem. Jednocześnie informujemy, że naszym reprezentantem w Radzie Miasta jest Kamil Żbikowski. 

Ich “wolta” dla wielu jest zaskoczeniem, choć nie brakuje też komentarzy, że taki krok nie powinien nikogo dziwić. 

Przyjazne Zabrze odpowiada na wpis Kamila Żbikowskiego

Sami radni i dwóch wiceprezydentów wydało wczoraj własne oświadczenie, które rzuca na sprawę nieco więcej światła. Poniżej przytaczamy najważniejsze fragmenty oświadczenia

Lepsze Zabrze to nie tylko marzenie o lepszej przyszłości, ale przede wszystkim rzetelne zaangażowanie w rzeczywistą poprawę tu i teraz. Z takimi hasłami szliśmy do wyborów, w których mieszkańcy pokazali czerwoną kartkę byłej władzy i wybrali nowe oblicze Zabrza. W drugiej turze niestety zabrakło naszego ówczesnego lidera. W zamian za to zmierzyły się ze sobą – urzędująca prezydent, której całą kampanię pokazywaliśmy czerwone kartki oraz liderka klubu Koalicji Obywatelskiej – Nowe Zabrze, z którym stanowiliśmy opozycję w minionej kadencji. Po drugiej turze stanęliśmy przed wyborem: wziąć odpowiedzialność za współrządzenie miastem i zrealizować część naszego programu, czy być opozycją, która przez pięć lat nie osiągnie niczego poza możliwym zbiciem kapitału politycznego na ciągłej krytyce. Wybraliśmy to pierwsze, o czym nasz ówczesny lider, kandydat w wyborach prezydenckich, wiedział.

Uważamy, że aktywne zaangażowanie w zarządzanie Zabrzem jest najlepszym sposobem na realizację naszego programu i obietnic wyborczych. Jesteśmy przekonani, że dzięki temu krokowi będziemy mogli lepiej realizować oczekiwania mieszkańców oraz wprowadzać zapowiadane zmiany. Wierzymy, że Zabrze będzie nie tylko nowe, ale lepsze i przyjazne. Kamilowi oraz Lepszemu Zabrzu życzymy powodzenia.

Pod oświadczeniem podpisali się: Rafał Grygiel – Wiceprezydent Miasta Zabrze, Grzegorz Lubowiecki – Wiceprzewodniczący Rady Miasta, Paweł Front – Radny Miasta, Marcin Szczerba – Radny Miasta, Maciej Zgrzendek – Radny Miasta

Zmiany w układzie sił w zabrzańskim magistracie raczej nie będzie, najprawdopodobniej Przyjazne Zabrze będzie współpracowało / współdecydowało o losach naszego miasta z Agnieszką Rupniewską i klubem Koalicja Obywatelska-Nowe Zabrze. Czy Kamil Żbikowski będzie krytycznie podchodził do kolejnych decyzji, czas pokaże. Na tę chwilę skomentował negatywnie decyzję o ostatniej redukcji zatrudnienia, którą krytykują także liczni mieszkańcy.

Czy nowa władza wyjdzie zaś miastu na dobre, przekonamy się w najbliższych miesiącach. Obecnie zapowiada się mocne zaciskanie pasa.

 

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułKomu przeszkadza Polska? Karol Gac zapowiada nowy numer “Do Rzeczy”
Następny artykułNowy szef brytyjskiego MSZ u ministra Sikorskiego. Zapowiedział “reset”