A A+ A++

McLaren przystępował do zainaugurowanej miesiąc temu kampanii na fali świetnej drugiej połowy minionego sezonu, gdy udany rozwój pozwolił przebić się z dolnych rejonów stawki aż do walki o podium.

Ekipa z Woking bieżącą kampanię rozpoczęła mniej więcej w podobnym miejscu, bijąc się o pozycję w trójce, głównie z Mercedesem. Red Bull nadal jest poza zasięgiem, a i Ferrari wydaje się poczynić znaczący krok naprzód.

Obecny MCL38 zachował mocne strony swojego poprzednika, ale i – co podkreślał m.in. Lando Norris – jego słabe strony, jak wydajność systemu DRS czy zachowanie w długich zakrętach. McLaren, podobnie jak na przykład Ferrari, pakiet poprawek szykuje na majową rundę w Imoli lub Miami, ale Andrea Stella, szef zespołu, uważa, że całkowite wyeliminowanie słabości może zająć kilka miesięcy.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tempa rozwoju w trakcie ostatnich dwunastu miesięcy, ale powiedziałbym, że mamy przed sobą kolejny taki 12-miesięczny okres, aby wreszcie dostarczyć samochód mocny w obszarze DRS oraz w długich zakrętach – ocenił Stella.

– W okolicach szóstego czy siódmego wyścigu powinniśmy mieć przyzwoity pakiet poprawek, a potem, miejmy nadzieję, nadejdą kolejne w trakcie kampanii. Myślę, że wystarczające zwiększenie osiągów, tak by można było powiedzieć, że już nie ma tych słabości, zajmie cały sezon.

Czytaj również:

Andrea Stella, Team Principal, McLaren

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Stella zaznaczył, że niewyeliminowanie wspomnianych słabości minionej zimy nie oznacza, że fabryka w Woking nie pracuje odpowiednio. Wskazał, że chodzi o czas wymagany na rozwój oraz konieczność wyboru najważniejszych działań w kontekście limitu budżetowego.

– Pozbycie się słabości z samochodu to po prostu jego rozwój. To nie tak, że te słabe strony są, ponieważ robisz coś źle. Nie dzieje się nic niewłaściwego. Samochód nie jest wystarczająco rozwijany i pewne rzeczy się uwypuklają, jak słabość w długich zakrętach czy brak prędkości z DRS.

– To też jednak jest pewna konsekwencja rozwoju. Spytacie mnie, jak zachowuje się samochód, odpowiem, że bardzo dobrze. Zgodnie z oczekiwaniami. Robi to, czego spodziewaliśmy się po badaniach w tunelu aerodynamicznym czy obliczeniach komputerowych.

Po trzech rundach sezonu 2024 McLaren jest trzeci w tabeli konstruktorów. Ekipa z Woking posiada 55 punktów, ponad dwa razy więcej niż będący na czwartej pozycji Mercedes. Liderem pozostaje Red Bull Racing z 97 oczkami.

Czytaj również:

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułNBA: Rajon Rondo oficjalnie kończy karierę
Następny artykułWłoskie szklane wyroby do twojej kuchni. Ichendorf Milano to małe dzieła sztuki, teraz w bardzo okazyjnych cenach!