A A+ A++

Początek spotkania nie należał do porywających. Piłkarze obu drużyn mieli problemy na zniszczonej trudami rundy i kapryśną pogodą murawie. Dlatego też gra toczyła się głównie w środku boiska. Pierwszą okazję miała Czernica. W 13. minucie z bliska strzelał Mateusz Reguła, ale Adam Horny, bramkarz Krzanowic zdołał przenieść piłkę nad poprzeczkę. Goście zagrozili bramce rywala po raz pierwszy cztery minuty później, kiedy to niecelnie z dystansu strzelał Mateusz Filip. Jeszcze lepszą sytuację mieli w 31. minucie, gdy Piotr Święty przegrał pojedynek z Dawidem Fugielem, bramkarzem Zameczku. W odpowiedzi golkiper gości zatrzymał Arkadiusza Sokołowicza. W 38. minucie miała miejsce kontrowersyjna sytuacja w polu karnym Krzanowic, gdzie zawodnik przyjezdnych ściągnął do parteru Łukasza Sella, ale gwizdek sędziego milczał. W doliczonym czasie pierwszej połowy jeden z piłkarzy Krzanowic huknął z dystansu, ale piłka wylądowała na… głowie Krzysztofa Łacioka.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia Czernicy. Szymon Kaizik atakował lewą stroną, ale jego strzał został sparowany na rzut rożny. Korner wykonywał Sell, a piłka trafiła do Łacioka, który głową skierował ją do bramki – 1:0. Zameczek z prowadzenia cieszył się jednak tylko sześć minut. W 53. minucie golkiper gospodarzy źle wykopał piłkę, przejął ją Święty i wyrównał na 1:1. Trzy minuty później piłka po raz drugi zatrzepotała w siatce przyjezdnych. Po rzucie rożnym strzał Kamila Smala odbił bramkarz Krzanowic, a w zamieszaniu jeden z obrońców gości skierował ją do własnej bramki. Sędzia jednak gola nie uznał dopatrując się faulu. W 60. minucie było już jednak 2:1 dla Zameczku. Piłkę w pole karne wrzucał Kaizik, strzał Reguły odbił się od obrońcy przyjezdnych, a piłka spadła pod nogi Marcinowi Sobczakowi, który z bliska skierował ją do siatki. Goście po raz drugi jednak doprowadzili do wyrównania. W 67. minucie błąd popełnił tym razem Grzegorz Styczeń, który podał piłkę Tomaszowi Pieczarkowi, kapitanowi Krzanowic, a ten pewnym strzałem pokonał Fugiela. Siedem minut później przyjezdni powinni prowadzić, ale szarżujący prawą stroną Tomasz Wittek trafił w słupek. W odpowiedzi doskonałą okazję zmarnował Norbert Franke, który w dogodnej sytuacji strzelił wysoko nad poprzeczką. W 78. minucie Czernica zmarnowała jeszcze lepszą okazję do odzyskania prowadzenia. Debiutujący w barwach pierwszej drużyny Zameczku Aleksander Szweda powinien mieć asystę, bo po jego prostopadłym podaniu w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Reguła, ale przegrał ten pojedynek. Dwie minuty później pomocnik Zameczku mógł się zrehabilitować, ale z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę. W odpowiedzi po indywidualnej akcji Dariusza Żurawika, na wysokości zadania stanął Fugiel. Gdy już wydawało się, że mecz zakończy się remisem, Zameczek zadał decydujący cios. W 92. minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Smal, ale jego strzał odbił bramkarz Krzanowic. Piłkę przejął Łaciok, którego zaatakował Mateusz Adamczyk. Do piłki z powrotem dopadł Smal i wycofał ją do Kaizika, ten przyjął futbolówkę i ładnym strzałem z dystansu umieścił ją w siatce – 3:2!

Dzięki temu zwycięstwu Zameczek zapewnił sobie co najmniej siódme miejsce w tabeli. Na dwie kolejki przed końcem rundy ma bowiem osiem punktów przewagi nad ósmymi Krzanowicami, które do końca będą walczyć o tę lokatę z Lubomią.

LKS Zameczek Czernica – KS 1905 Krzanowice 3:2 (0:0)

  • 1:0 – Krzysztof Łaciok (47.)
  • 1:1 – Piotr Święty (53.)
  • 2:1 – Marcin Sobczak (60.)
  • 2:2 – Tomasz Pieczarek (67.)
  • 3:2 – Szymon Kaizik (90.+2.)

Czernica: Dawid Fugiel – Karol Bochenek (82. Przemysław Warło), Grzegorz Styczeń, Patryk Krzysztoń, Krzysztof Łaciok – Mariusz Reguła, Szymon Kaizik – Norbert Franke, Łukasz Sell (65. Aleksander Szweda), Arkadiusz Sokołowicz (46. Marcin Sobczak) – Kamil Smal.

Krzanowice: Adam Horny – Dominik Czerepak, Mateusz Adamczyk, Dariusz Żurawik, Bartosz Hryckiewicz, Mateusz Filip (65. Adrian Kostka), Piotr Święty, Patryk Jasny (65. Tomasz Wittek, 84. Dominik Wyglenda), Robert Niewiera, Paweł Herber, Tomasz Pieczarek.

Żółte kartki: Franke, Bochenek, Reguła – Święty.


Łukasz Kozik

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułKoronawirus na Dolnym Śląsku. W poniedziałek znów mniej zakażeń [16.11.2020]
Następny artykułTłumy w Tatrach. Korki na szlakach, brak miejsc na parkingach