A A+ A++

Dragon’s Dogma 2 zebrał mieszane oceny i z pewnością nie jest murowanym kandydatem do miana gry roku. Kontrowersje wzbudziły nie tylko mikropłatności, ale też błędy, które trapią produkcję. Mimo tego tytuł notuje bardzo dobrą sprzedaż.

Dragon’s Dogma 2 zadebiutował 22 marca, wywołując kontrowersje wśród graczy z różnych powodów, natomiast błędy to tylko jeden z nich. Nie minął miesiąc, a Capcom postanowił pochwalić oficjalnymi danymi sprzedaży. Wynika z nich, iż od chwili wydania Dragon’s Dogma 2 sprzedał się w przeszło 2,5 milionach egzemplarzy na wszystkich platformach sprzętowych (PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S). Wydawca ogłosił tę wiadomość w oficjalnym komunikacie prasowym na swojej stronie dla japońskich inwestorów.

Dragon’s Dogma 2 w ciągu dwóch tygodni zaliczył sprzedaż przekraczającą 2,5 mln egzemplarzy.

Oznacza to, że Capcomowi udało się sprzedać 2,5 miliona sztuk gry w niecałe dwa tygodnie. Jednocześnie zdradzono, że cała seria Dragon’s Dogma odnotowała sprzedaż ponad 10 milionów egzemplarzy, wliczając do tego oczywiście pierwszą i drugą część. To świetny wynik jak na tak krótki okres dostępności produkcji.

Z drugiej strony Dragon’s Dogma 2 niepozbawiony jest wad. Gracze krytykują obecne mikropłatności, które obejmują m.in. szybką podróż (tzw. kryształ portu), kryształy Szczeliny służące do wynajmowania Pionków i kupowania specjalnych przedmiotów. Co gorsza Capcom początkowo nie wspomniał o monetyzacji swojej gry.

Dochodzą do tego błędy i nic dziwnego, że tytuł zaraz po wydaniu został odebrany skrajnie negatywnie. Jednak wraz z upływem czasu oraz wydaniu premierowej łatki naprawiającej częściowo rozgrywkę, przybyło pozytywnych recenzji.

Dodatkowo od premiery modderzy ciężko pracowali, aby udostępnić ciekawe mody dla graczy na PC, w tym modyfikacje wytrzymałości, ray tracingu i wiele innych.





Obserwuj nas w Google News

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułBłędne koło Williamsa