A A+ A++

Karty graficzne w ostatnim czasie to gorący i prądożerny temat. Dlatego niektórzy użytkownicy PC skłaniają się ku lepszym sposobom chłodzenia. Między innymi stosując ciekły metal, który zapewnia zazwyczaj lepsze osiągi w stosunku do tradycyjnych past termoprzewodzących. Jednak nie zawsze jego stosowanie jest w 100% bezpieczne o czym przekonuje nas nie dawno wydany materiał Der8auera. Czy ciekły metal jest w stanie uszkodzić kartę graficzną?

Niektórzy użytkownicy PC skłaniają się ku lepszym sposobom chłodzenia. Ciekły metal to ich wybór, oferujący często lepszą wydajność i trwałość w stosunku do past termoprzewodzących. Jednak czy jest on bezpieczny?

Der8auer: karta graficzna po modyfikacji osiąga 100 stopni. Winnym jest połączenie ciekłego metalu z aluminiową częścią chłodzenia [1]

AMD Radeon RX 6000 – rozwiązano tajemnicę pękających rdzeni niektórych modeli. To jednak nie wina sterowników

Do serwisu Der8auera trafiła karta firmy Gainward po modyfikacji. Zastosowano w niej ciekły metal zamiast typowej pasty termoprzewodzącej. Akcelerator graficzny, choć sprawny, to jego temperatura osiągała 100 stopni. Po rozebraniu karty okazało się, że ciekły metal zniszczył podstawę chłodzenia powietrznego, sam rdzeń jednak nie ucierpiał. Der8auer sprawdził też drobną elektronikę wokół GPU. Osoba odpowiedzialna za modyfikacje pokryła ją czerwonym lakierem, który miał za zadanie ochronę jej przed zwarciem. W przeciwieństwie do zwyczajnych past termoprzewodzących, ciekły metal przewodzi prąd. Osoba przeprowadzająca serwis zapomniała jednak o silnie reaktywnym składniku produktów od Thermal Grizzly. Gal, bo właśnie o nim mowa, łączy się z aluminium w stop i jest z nim silnie reaktywny. Finalnie jest to również przyczyna uszkodzenia systemu chłodzenia w karcie graficznej.

Der8auer: karta graficzna po modyfikacji osiąga 100 stopni. Winnym jest połączenie ciekłego metalu z aluminiową częścią chłodzenia [2]

MorePowerTool nie obsłuży kart graficznych AMD Radeon RX 7000. Twórcy narzędzia wyjaśniają przyczyny

Powstały w skutek reakcji nalot uniemożliwiał skuteczne oddawanie ciepła. Ponadto wysoka temperatura przyśpieszała destrukcje aluminiowego radiatora. Na szczęście udało się przywrócić chłodzenie do życia, lecz nie obyło się bez maszyny CNC. Po usunięciu głębokiej warstwy niechcianego stopu galu z aluminium, użyto podkładek termicznych, aby wyrównać wysokość chłodzenia, tak aby zgadzała się z oryginalnym projektem. Oczywiście tym razem zastosowano zwykłą pastę termoprzewodzącą. Dzięki umiejętnościom Der8auera, właściciel sprzętu dalej może się nim cieszyć. Co zrobić by nas to nie spotkało? Należy zawsze sprawdzić materiał, z którego jest wykonana część chłodzenia przylegająca do rdzenia GPU. Jeżeli jest to miedź lub miedź pokryta niklem nie powinniśmy mieć żadnych problemów. Warto o tym pamiętać, gdyż większość serwisów w Polsce nie ma maszyn CNC na zapleczu i będziemy zmuszeni szukać zamiennego chłodzenia.

Źródło: Der8auer

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułJak będzie wyglądać Muzeum KL Plaszow? Otwarcie planowane za dwa lata [WIZUALIZACJE]
Następny artykułFerie last minute: sporo wolnych miejsc – hotelarze zabiegają o gości promocjami