A A+ A++

Antykoncepcja i tabletki „dzień po”

Jeśli kobieta jest aktywna seksualnie, ale nie planuje powiększania rodziny, powinna zabezpieczać się przed zajściem w ciążę. Istnieje wiele metod antykoncepcyjnych, z których można korzystać, a każda z nich ma swoje zalety i wady, poza tym każda ma pewne przeciwwskazania. Należy wybrać metodę, która wyróżnia się wysoką skutecznością, jest jak najmniej zawodna i jak najbardziej wygodna dla danej kobiety. Do wyboru są między innymi metody antykoncepcji mechanicznej i hormonalnej – żadna z nich nie daje jednak 100% gwarancji, że do ciąży nie dojdzie.

Podstawą skuteczności wszystkich metod antykoncepcyjnych jest prawidłowe korzystanie z nich, jednak są sytuacje, że metody te mogą okazać się zawodne. W tej sytuacji pozostaje opcja ostatnia, czyli tabletka „dzień po”, a karmienie piersią w jej przypadku nie stanowi przeciwwskazania. Tabletki „po” są antykoncepcją awaryjną, czyli stosowaną w momencie, gdy wszystkie inne metody zawiodą. Nie należy korzystać z nich nagminnie i powinny być wykorzystywane jedynie w ściśle uzasadnionych przypadkach.

Jak dostać tabletki „dzień po”?

Nie każda pacjentka może kupić tabletkę „dzień po” w dowolnej chwili, jak chociażby kupuje się ogólnodostępne prezerwatywy, gdyż odpowiedź na pytanie, czy tabletka „dzień po” jest na receptę, jest twierdząca. Jeśli kobietę interesuje antykoncepcja awaryjna, powinna wcześniej zgłosić się do lekarza, który w wywiadzie medycznym sprawdzi wskazania i przeciwwskazania do stosowania przez pacjentkę leku. Okazuje się, że tabletka „dzień po” na receptę nie musi być jednak przepisywana stacjonarnie – można zgłosić się do lekarza zdalnie, decydując się na konsultacje online. Jest to rozwiązanie cenione z wielu powodów, w tym szczególnie za szybkość kontaktu z lekarzem, brak konieczności dojazdu do przychodni, czy też brak konieczności wcześniejszej rejestracji.

W Polsce recepta jest koniecznością, jeśli kobieta chce korzystać z antykoncepcji hormonalnej. Prezerwatywy można kupić w dowolnym momencie i w wielu miejscach – nie tylko w aptece, ale też w marketach czy na stacjach benzynowych. Tabletki antykoncepcyjne, czy też tabletki „po” kupić można jedynie w aptece, po wcześniejszym kontakcie z lekarzem. W czasie wywiadu medycznego lekarz musi sprawdzić, czy stan zdrowia pacjentki i jej historia medyczna pozwalają na bezpieczne stosowanie preparatu hormonalnego. Nie ma więc możliwości, aby to mężczyzna otrzymał receptę na antykoncepcję dla swojej partnerki, ale już może on zrealizować receptę w aptece w jej imieniu w razie potrzeby.

Antykoncepcja awaryjna i antykoncepcja zwykła – czy tabletki „po” to alternatywy innych metod?

Do zabezpieczania przed ciążą służą różne metody antykoncepcyjne i to od kobiety zależy, na jaką formę zabezpieczenia się zdecyduje. Trzeba jednak pamiętać, że tabletka „dzień po” nie powinna być traktowana, jako „alternatywa”. Słowo to równoznaczne jest ze słowem „zamiennik”, a pigułki „po” nie można stosować w zamian innych metod zabezpieczenia przed nieplanowanym poczęciem.

Z bardzo dużym uproszczeniem można powiedzieć, że plastry antykoncepcyjne są pewnym zamiennikiem tabletek antykoncepcyjnych, a i to określenie będzie mocno przesadzone, gdyż są to metody bardzo różne. Nie można jednak zdecydowanie powiedzieć, że tabletki „dzień po” są alternatywą antykoncepcji innego rodzaju. Są opcją ratunkową, gdy inna antykoncepcja z jakiegoś powodu zawiedzie lub gdy sporadycznie dochodzi do seksu bez zabezpieczenia. Nie są jednak „opcją” do wyboru między pigułkami antykoncepcyjnymi, plastrami, prezerwatywami, wkładkami domacicznymi itd.

 

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułMarcin Wrona o programie “Pod napięciem”: wszyscy odkrywaliśmy coś, co było kompletnie nieznanym terenem
Następny artykuł“Ratujmy panoramę średniowiecznego Płocka”. Czyli co zrobić, aby ochronić jeden z ważniejszych zabytków w naszym mieście