A A+ A++

Dlatego przedsiębiorcy wskazują na pilną potrzebę wsparcia Ukrainy. – Przepisy СBAM stanowią, że jeśli wystąpią odpowiednie, zakłócające zdarzenia siły wyższej, to Komisja Europejska może podjąć decyzje, które pomogą złagodzić te regulacje. Jeśli cokolwiek zakłóci stabilność eksportu, oczekujemy, że Unia Europejska podejmie odpowiednie kroki – uważa dyrektor generalny Metinvest Jurij Ryżenkow. 

Klauzula siły wyższej odnosi się do „wystąpienia nieprzewidywalnego, wyjątkowego i niesprowokowanego zdarzenia, które jest poza kontrolą jednego lub więcej krajów trzecich”. W oświadczeniu dla Politico, rzecznik Komisji Europejskiej powiedział, że organ wykonawczy UE „oceni w odpowiednim czasie, czy klauzula ta może skutecznie zaradzić wyjątkowej sytuacji Ukrainy”. Ukraińskie firmy mają nadzieję, że Komisja Europejska zastosuje ten przepis bliżej rozpoczęcia ostatecznego okresu CBAM w 2026 roku.

Dekarbonizacja lub derogacja

W opinii ukraińskich firm warto rozważyć przyspieszoną akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej i przystąpienie do Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (EU ETS) z pewnymi derogacjami. Druga opcja to odroczenie wymogów CBAM dla Ukrainy. W tym przypadku przedsiębiorcy biorą pod uwagę zobowiązanie Ukrainy do wdrożenia własnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS) i uczestnictwa w Zielonym Ładzie UE. 

Czytaj więcej

Ukraińskie przedsiębiorstwa mają ograniczoną możliwość realizacji projektów wspierających zieloną transformację. – Gdyby nie było wojny, mielibyśmy czas na przygotowania do zielonej transformacji. Planowaliśmy przebudowę naszych zakładów w celu produkcji stali niskowęglowej oraz modernizację Kamet Steel i Ilyich Steel. Rozważaliśmy także budowę elektrycznych pieców łukowych w Zaporożu zamiast pieców martenowskich. Obecnie jednak nie możemy zaangażować się w duże projekty transformacyjne na Ukrainie, ponieważ inwestorzy nie są w stanie zapewnić finansowania po normalnych stopach procentowych – tłumaczy Ryżenkow. 

Dodaje, że w czasie wojny i powojennej odbudowy ukraiński rząd nie będzie miał możliwości finansowania programów dekarbonizacji. – Biorąc pod uwagę bliskie relacje Ukrainy z Unią Europejską, rozsądne byłoby, gdyby ukraińskie firmy mogły uczestniczyć w programach unijnych finansujących dekarbonizację – byłby to przykład prawdziwej integracji – uważa Ryżenkow. 

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułSzli dla Jana Pawła II
Następny artykułTrendy dopasowane do okazji, czyli jak wiosną ubierać się do pracy i na specjalne okazje?