A A+ A++

Wikariusz generalny archidiecezji mińsko-mohylewskiej bp Juryj Kasabucki obecnie kieruje Kościołem katolickim na Białorusi w związku z tym, że Mińsk nie wpuszcza do tego kraju abpa Tadeusza Kondrusiewicza.

W swoim wpisie na Facebooku, bp Juryj Kasabucki nie wykluczył, że zostanie przeciw niemu wszczęta sprawa karna.

– Nie wykluczam, że wkrótce do grupy osób, które siedzą za kratami, zostaną włączeni także duchowni czy biskup. Trwają represje, przesłuchania i jest możliwe wszczęcie sprawy karnej przeciwko mnie i o. Siarhiejowi (Lepinowi). Jestem gotów – napisał Kasabucki.

Wcześniej duchowny potępił zniszczenie zaimprowizowanego przez mieszkańców Mińska miejsca pamięci pobitego na śmierć Ramana Bandarenki. To samo zrobił rzecznik podległej Moskwie białoruskiej cerkwi prawosławnej Siarhiej Lepin.

Alaksandr Łukaszenka wezwał potem władze Mińska do zaprowadzenia porządku w mieście. W szczególności skrytykował powstawanie w stolicy spontanicznych miejsc upamiętnień, które według niego są potencjalnie „miejscem rozpoczęcia wojny domowej”. Dzień później Prokuratura Generalna Białorusi wydała oficjalne ostrzeżenia o niedopuszczalności łamania prawa dla Juryja Kasabuckiego i Siarhieja Lepina za publiczne potępienie zniszczenia miejsca pamięci Bandarenki.

Od prawie trzech miesięcy abp Kondrusiewicz przebywa za granicą. Władze białoruskie nie wpuściły go na Białoruś, której jest obywatelem, unieważniając mu paszport.

pp/belsat.eu wg PAP

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułKoronawirus. 154 przypadki i dziewięć zgonów w subregionie
Następny artykułPremiera Fischera, czyli nowe RC4 CT w akcji