A A+ A++

Liczba wyświetleń: 327

Peremoga! Ogłosił Komandowacz Powitranych Sił Ukrainy generał lejtnant Mykoła Oleszczuk. Wprawdzie niewiele to ma wspólnego z faktami, ale ukraińska propaganda łże niczym Goebbels w kwietniu 1945 gdy Armia Radziecka był nad Odrą.

Ukraińcy ogłosili: „W sumie, według wstępnych danych, rosyjscy zbrodniarze wojenni wystrzelili 38 rakiet różnych typów:

– 1 rakieta aerobalistyczna Ch-47M2 „Kinzhal”; zestrzelono 1

– 4 rakiety balistyczne „Iskander-M”; zestrzelono 3

– 1 rakieta manewrująca 3M22 „Cyrkon”;

– 13 rakiet manewrujących Ch-101; zestrzelono 11

– 14 rakiet manewrujących Kalibr; zestrzelono 12

– 2 rakiety manewrujące Ch-22;

– 3 kierowane rakiety powietrzne Ch-59/Ch-69”.

Jakoś to się nijak nie składa z filmikami i zdjęciami, jakie przeniknęły przez drakońskie sito ukraińskiej cenzury, mieszkańcy Kijowa, Dniepropietrowska, Kramatorska, Połtawy, Krzywego Rogu, mają, jak widać, dość wciskania im kitu, że wszystko zestrzelono i pokazali fakty.

Strona rosyjska w komunikacie MON ogłosiła, że jest to odwet za ukraińskie naloty na elementy infrastruktury energetycznej i gospodarczej Federacji Rosyjskiej. W kwestii tragicznego i poruszającego sumienia i wrażliwość każdego racjonalnie myślącego człowieka, uderzenia rakiety w Kijowie w „Ochmatdiet” – szpital dziecięcy. Po przeanalizowaniu dostępnych zdjęć, ujęć, filmów, siły eksplozji itd., uważam, że mija się z prawdą „prokijowska bańka informacyjna”, która stawia kłamliwą tezę o świadomym zaplanowanym rosyjskim zbrodniczym uderzeniu rakietowym w budynek szpitala dziecięcego.

Rosyjska dezinformacja próbująca za pomocą swoich służb propagandy (odpowiednika 72. Centrum Operacji Psychologicznych i Informacyjnych Sił Specjalnych Ukrainy) transmitujących ją poprzez kontrolowane kanały na telegramie oraz hordy trolli, również kłamie, próbuje wmówić opinii publicznej, że była to ukraińska rakieta przeciwlotnicza systemu NASAMS.

Wydarzenie miało z wielką dozą prawdopodobieństwa charakter nieszczęśliwego splotu okoliczności. Strona rosyjska atakowała cele na terenie Kijowa, w tym lotnisko Żułany, zakład elektroniczny „Artiem” i trzy trafostacje energetyczne (potwierdzają to zdjęcia, filmiki i komunikat władz Kijowa). Aglomeracja liczy 4 miliony mieszkańców i zajmuje ogromny obszar. Dysponuje najsilniejszą aktualnie w Europie obroną przeciwlotniczą w tym systemami SAMPT/Mamba, MIM-104 Patriot, IRIS SLM, S-300, NASAMS itd.

Opublikowano też filmiki dokumentujące skuteczne rażenie rakiet rosyjskich przez ukraińskich obrońców Kijowa. Co najmniej jedna duża rakieta porażona przez ukraińską OPL nie eksplodowała w powietrzu, a grawitacyjnie samoczynnie w sposób niekierowany spadła na Kijów i eksplodowała na obszarze miasta.

Rakieta, jaka uderzyła w szpital, cechowała się dużej mocy głowicą burzącą oraz swym kształtem odpowiada rakiecie manewrującej Ch-101. Nie jest możliwym (a tak twierdzi strona rosyjska), aby przeciwlotnicza rakieta AIM-120 AMRAAM systemu NASAMS dokonała takich zniszczeń i wywołała udokumentowaną eksplozję, jaką obserwować można na udostępnionym w sieci filmiku. Po prostu zdarzyło się nieszczęście, za które jednak odpowiada strona rosyjska, gdyby nie nalot na cele w Kijowie, nie byłoby nie do końca udanego trafienia ukraińskiej OPL i rakieta Ch-101 nie zwaliłaby się na szpital dziecięcy w Kijowie. Koniec i kropka. Możliwym jest też trafienie w budynek obok (pytanie jaki), a szpital poraziła fala eksplozji i odłamki. Tego się nie dowiemy, bo strona ukraińska obiektywnych ekspertów nie dopuści na miejsce.

Oczywiście skala emocji i towarzyszącym im obsesji w tej wojnie sprawiają, że ludzie nimi objęci nie są w stanie przyjąć narracji racjonalnej, opartej o fakty. Propagandziści i ludzie uprzedzeni, przypisują walczącym stronom, w zależności od sympatii, wszelkie złe zamysły i cechy. Więc dla „prokijowskiej bańki informacyjnej” jest to zaplanowana rosyjska zbrodnia wojenna, a dla „prorosyjskiej bańki informacyjnej” jest to ukraińska prowokacja i ukraiński/amerykański pocisk. No ale to już nie jest obszar dyskursu akademickiego profesjonalistów, a kwestia stanu psychicznego, czyli coś dla lekarzy psychiatrów.

Autorstwo: Krzysztof Podgórski
Źródło: MyslPolska.info

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć “Wolne Media” finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji “Wolnych Mediów”. Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułZakrętki „na uwięzi” budzą emocje wśród konsumentów napojów, a jednak wpływają na efektywność recyklingu i ochronę środowiska?
Następny artykułPodwyżki dla wybranych