Przypomnijmy, że w czwartek 25 marca miała miejsce konferencja, na której premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosili kolejne obostrzenia. W kraju zamknięto niemal wszystkie branże, w tym ostatnie “reduty” w postaci salonów kosmetycznych, czy fryzjerskich. Od nadchodzącej soboty nie będzie można zrobić zakupów również w sklepach meblowych, a przedszkola i żłobki ponownie przestają działać.
Rząd nie zdecydował się jednak na zamknięcie kościołów, choć przed ogłoszeniem decyzji pojawiało się wiele sugestii, że taki ruch jest konieczny. Jedynym ograniczeniem, jakie wprowadzono jest zaostrzenie limitu wiernych z jednej osoby na 15 metrów kwadratowych do jednej osoby na 20 metrów kwadratowych.
Biskup Dec: Głód Eucharystii jest ogromny
W artykule opublikowanym w czwartek rano (przed ogłoszeniem restrykcji) w „Naszym Dzienniku” bp senior diecezji świdnickiej Ignacy Dec stwierdził, że zamykanie kościołów lub nakładanie dodatkowych restrykcji to posunięcie, którego nie można akceptować.
Jak dodał, liczy na to, że „obudzą się sumienia wierzących i ludzie wreszcie upomną się o swoje prawo do wolności religijnej”. – Setki tysięcy ludzi w Polsce nie może od ponad roku uczestniczyć we mszy św. z racji obostrzeń. Głód Eucharystii jest ogromny – ocenił.
– Mamy prawo się gromadzić i oddawać Bogu chwałę. A to możliwe jest w pełni tylko w świątyniach […] Nonsensem jest w okresie epidemii zamykanie źródła uzdrowień duchowych i fizycznych – stwierdził.
Czytaj też:
Tomasz Terlikowski o otwartych kościołach: Ich zamknięcie uderzyłoby w elektorat rządzących
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS