Iga Świątek, przeciwnie do innych tenisistek z czołowej dziesiątki rankingu WTA, bardzo sprawnie pokonuje kolejne etapy French Open 2022. Na poważniejszy kłopot pierwsza rakieta świata napotkała dopiero w meczu 1/8 finału, kiedy mierzyła się z Zheng Qinwen.
20 setów z rzędu wygranych i koniec. “To wstrząsnęło wielką faworytką turnieju”
Chinka, jako jedna z nielicznych w ostatnim czasie, odebrała Idze Świątek seta. Polka wyglądała na bezradną w pierwszej partii poniedziałkowego meczu, którą przegrała po tie-breaku. Później jednak wszystko w spotkaniu odwróciło się i to 21-letnia zawodniczka pokazywała, kto jest lepszy, ostatecznie wygrywając 6:7, 6:0, 6:2.
Tradycyjnie po rywalizacji media reagowały na poczynania Świątek. Hiszpańscy eksperci byli pod wrażeniem sposobu, w jaki Polka wróciła do walki w meczu. “Polka zanotowała ogromny powrót. Była zaskoczona grą młodej tenisistki, która ma zaledwie 19 lat. Wszystko zmieniło się dla Qinwen, kiedy zaczęła cierpieć przez fizyczne problemy w udzie prawej nogi i całkowicie opadła z sił, przegrywając drugiego seta do zera. Była w stanie poprawić się po lekach przeciwbólowych, ale nie była już taka sama jak na początku. Iga wyrwała się z pułapki utalentowanej Zheng i po prawie trzech godzinach walki awansowała do ćwierćfinału” – czytamy w relacji pomeczowej portalu Puntodebreak.
Ten stracony przez liderkę rankingu WTA set, wywołał największe zainteresowanie w komentarzach. A to pewnie przez to, że rzeczywiście rzadko Idze zdarza się seta oddać w tym sezonie. “Przegrana w tie-breaku pierwszego seta turnieju z wytrwałą Zheng wstrząsnęła wielką faworytką turnieju – Igą Świątek, która wyraźne wygrała dwa pozostałe sety. Pierwsza rakieta świata zanotowała 32. zwycięstwo z rzędu zwycięstwo i wyrównała serię Justine Henin z 2008 roku” – czytamy na włoskim portalu Ubitennis.
Z dokładną statystyką dotyczącą setów Świątek spieszy L’Equipe, który wyliczył, że przed starciem ze Zheng Świątek wygrała dwadzieścia setów z rzędu na trzech różnych turniejach. “Niezwyciężona w ostatnich miesiącach Iga Świątek przegrała pierwszego seta w 1/8 finału Roland Garros. Zdobywczyni tytułu w 2020 roku Polka oddała premierową odsłonę po ogromnej walce, która zapowiadała bardzo ciekawą kontynuację. Jednak przeciwniczka przez problemy z prawym udem zaczęła zdecydowanie odstawać” – napisali francuscy dziennikarze.
Po pierwszych meczach polskiej tenisistki niektórzy zagraniczni dziennikarze pisali o nudzie i zbyt łatwo wygrywanych przez nią spotkaniach. Pojawiały się komentarze, że w meczach Świątek nie da się zobaczyć wielkich wymian, bo szybko kończy akcje na swoją korzyść. Dlatego teraz nawet drobny kłopot w trakcie spotkania, jest najchętniej komentowany.
“Niezwyciężona w ostatnich miesiącach Iga Świątek przegrała pierwszego seta w 1/8 finału Roland Garros. Zdobywczyni tytułu w 2020 roku Polka oddała premierową odsłonę po ogromnej walce, która zapowiadała bardzo ciekawą kontynuację. Jednak przeciwniczka przez problemy z prawym udem zaczęła zdecydowanie odstawać” – czytamy na oficjalnej stronie WTA.
Jessica Pegula (11. WTA) będzie kolejną rywalką Igi w drodze po drugi tytuł wielkoszlemowy w karierze. Walczące o awans do półfinału zawodniczki zaprezentują się w środę jako drugie na korcie centralnym, a początek ćwierćfinałów Roland Garros o 12.00. To oznacza, że mecz Świątek ruszy prawdopodobnie między 14:00 a 15:00.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS