A A+ A++

W sobotę 19 sierpnia Wieczysta Kraków w wyjazdowym meczu zmierzyła się z Garbarnią Kraków w trzeciej kolejce IV grupy III ligi. Mieszkańcy największego miasta w Małopolsce już dawno nie widzieli pojedynku Wisły z Cracovią, dlatego musieli zadowolić się derbami na nieco niższym szczeblu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem piłkarzy Macieja Musiała, a kibice na stadionie przy ul. Rydlówka obejrzeli aż pięć goli.

Zobacz wideo
Sposób na patologię w polskiej piłce

Wieczysta Kraków prawie wypuściła zwycięstwo. Z 3:0 na 3:2 w pięć minut

To był naprawdę szalony mecz. Po pierwszych 45 minutach Wieczysta Kraków schodziła do szatni, prowadząc aż 3:0 po hat-tricku Denysa Favorova. Co ciekawe, piłkarz ten to nominalny środkowy obrońca, jednak nie przeszkodziło mu to w strzeleniu aż trzech bramek. Już w 3. minucie goście otrzymali rzut karny, który Ukrainiec wykorzystał bez problemu. Zaledwie dziesięć minut później sędzia podyktował kolejną jedenastkę dla Wieczystej, a do piłki ponownie podszedł Favorov, podwyższając wynik na 2:0. W 34. minucie defensor zdobył kolejną bramkę, kompletując hat-tricka.

Lech Poznań - Spartak Trnawa 2:1

Po pierwszej połowie wydawało się, że Garbarnia nie będzie w stanie odmienić losów spotkania, jednak gospodarze błyskawicznie zabrali się za odrabianie strat. W 52. minucie gola na 1:3 po bezpośrednim strzale z rzutu wolnego zdobył Michal Klec, a pięć minut później następną bramkę kontaktową strzelił 19-letni Feliks Grzybowski, który popisał się uderzeniem wprost w okienko bramki.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Radomiak - Warta

Garbarnia niczym Liverpool podczas finału Ligi Mistrzów z 2005 roku przeciwko Milanowi próbowała wrócić do spotkania, jednak ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Wieczystej Kraków. Obecnie Garbarnia zajmuje drugie miejsce w tabeli z sześcioma punktami na koncie, a Wieczysta plasuje się na piątej pozycji z taką samą ilością zdobytych punktów.

Garbarnia Kraków – Wieczysta Kraków 2:3

Bramki: Michal Klec (52. min) Feliks Grzybowski (57. min) – Denys Favorov (4. min, 14. min, 34. min)

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułGP Challenge dla Doyle'a. Awans Polaka!
Następny artykułCzy tego chcemy w Polsce? Dantejskie sceny na ulicach Paryża