11,9 mld zł dla poszkodowanych wypłaciły firmy ubezpieczeniowe w I kwartale bieżącego roku, w tym: 4,2 mld zł z tytułu ubezpieczeń na życie. Systematycznie rośnie liczba ubezpieczonych Polaków – podaje Polska Izba Ubezpieczeń (PIU).
W pierwszym kwartale 2024 r. zawartych było 23 mln umów ubezpieczenia na życie, 11,2 umów zwartych indywidualnie oraz 11,9 umów zawartych w formie ubezpieczeń grupowych. To liczba porównywalna z poprzednim rokiem – czytamy w komunikacie Izby.
Ogółem składka z ubezpieczeń na życie wyniosła 5,9 mld zł, co stanowi wzrost o 6,0 proc. r/r. Wypłaty odzwierciedlają aktualną sytuację związaną ze śmiertelnością Polaków.
– Polacy więcej wydają na ubezpieczenia na życie. Systematycznie rośnie zainteresowanie produktami ochronnymi i wypadkowymi. To dobrze, bo o ubezpieczeniach na życie powinniśmy myśleć jako o poduszce finansowej na wypadek naszej śmierci lub poważnej choroby. Zwłaszcza, że rodzinie w takiej sytuacji trudno się utrzymać z jednej pensji. Polacy nie mają oszczędności i są bardzo zadłużeni – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu PIU. – Równolegle maleje udział produktów o charakterze oszczędnościowym i inwestycyjnym. A to niedobra tendencja, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę zmiany demograficzne. Ubezpieczenia to instrument długofalowego oszczędzania, zwłaszcza dla osób o niskich i średnich dochodach. Mogą skutecznie np. budować poduszkę finansową na starość – dodaje.
Na podstawie danych ZUS, PIU stwierdziła, że na emeryturze tylko połowę czasu przeżyjemy w dobrym zdrowiu.
Stopa zastąpienia w 2022 r. wynosiła 56,6 proc. Gdy przełożymy to na przeciętne zarobki, to na emeryturze otrzymamy połowę pensji. To za mało, by godnie żyć i móc finansować m.in. rosnące potrzeby zdrowotne związane z wiekiem- zawarto w najnowszym raporcie „Polacy i ryzyko – jak się ubezpieczamy. Luka ubezpieczeniowa w Polsce”.
Polacy wydają więcej na ubezpieczenia
W I kw. 2024 r. wypracowali w tym czasie niemal 1,7 mld zł zysku netto odprowadzjąc przy tym do budżetu państwa ponad 450 mln zł podatku dochodowego.- podaje PIU. Na ubezpieczenia, w I kwartale 2024 roku Polacy przeznaczyli o 9,1 proc. więcej niż rok wcześniej, czyli 21,9 mld zł . (składka przypisana brutto).
W tym samym czasie ubezpieczyciele wypłacili 11,9 mld zł dla poszkodowanych, z czego:
- 4,2 mld zł z ubezpieczeń na życie
- 5,1 mld zł z ubezpieczeń komunikacyjnych (OC+AC)
- 2,6 mld zł z pozostałych ubezpieczeń
Jak podaje PIU, 100,6 mld zł aktywów ubezpieczyciele ulokowali w obligacjach i innych papierach wartościowych o stałej kwocie dochodu. Ponad 18,2 mld zł aktywów było ulokowanych w akcjach spółek z GPW i innych papierach o zmiennej kwocie dochodu.
Ubezpieczenia komunikacyjne – rosną koszty procedur medycznych
W ubezpieczeniach majątkowych największą część odszkodowań stanowią ubezpieczenia komunikacyjne. Odszkodowania i świadczenia z obowiązkowego OC komunikacyjnego wyniosły w I kwartale 2024 r. 3,03 mld zł i były o 13,2 proc. większe niż rok temu w analogicznym okresie. Jednocześnie pomimo wzrostu kosztów szkód, średnia składka w ubezpieczeniu OC komunikacyjnym wzrosła jedynie o 3,7 proc. i wyniosła 527 zł. Średnia szkoda z OC komunikacyjnego wzrosła o 12,7 proc. w stosunku do zeszłego roku i po I kwartale br. wynosi 9 960 zł.
– W ubezpieczeniach komunikacyjnych spodziewamy się korekt. Inflacja, rosnące koszty likwidacji szkód, w tym procedur medycznych muszą znaleźć odzwierciedlenie w składkach, do czego ubezpieczycieli obligują regulacje i nadzór. Spodziewamy się, że w 2024 r. ceny ubezpieczeń komunikacyjnych będą szybciej rosły – mówi Jan Grzegorz Prądzyński.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS