Novak Djoković (1. ATP) ostatnio mocno zawodzi. Po tym, jak rozegrał raptem dwa mecze w Monte Carlo i odpadł już w 1/8 finału z Lorenzo Musettim (20. ATP), w piątek znakomity Serb równie szybko pożegnał się z turniejem w Banja Luce. Znów przegrał w drugim meczu – tym razem ze swoim rodakiem Dusanem Lajoviciem (70. ATP). To pierwsza porażka Djokovicia z innym Serbem od blisko 11 lat, kiedy to w maju 2012 r. w Madrycie pokonał go Janko Tipsarević.
Novak Djoković zaskoczony przez swojego rodaka. Druga wpadka z rzędu
Lajović od początku zaskoczył agresywnością. Wyjątkowo dobrze radził sobie także z serwisem 35-latka, który ostatnio narzekał na problemy z łokciem. Przełamał Djokovicia już w trzecim gemie, a później skutecznie bronił zdobytej przewagi. W dwóch kolejnych gemach serwisowych w sumie obronił siedem breakpointów. Skapitulował dopiero w następnym, ale błyskawicznie się zrewanżował i pierwszą partię wygrał 6:4.
W drugim secie żaden z tenisistów nie zdołał przełamać, choć zdecydowanie bliżej był Djoković. Lajović wykazał się jednak niesamowitą odpornością psychiczną i w sumie uzbierał 15 obronionych breakpointów w całym meczu. O końcowym rozstrzygnięciu decydował tie-break. W nim lider światowego rankingu prowadził już 6:3 i wydawało się, że zaraz dopnie swego i doprowadzi do remisu. Tymczasem Lajović dokonał kolejnego cudownego zwrotu. Zwyciężył w pięciu kolejnych akcjach i wygrał 8:6, w a całym secie 7:6 i po niespełna dwóch i pół godzinie gry zakończył całe spotkanie.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.
Po triumfie nad legendarnym rodakiem Lajović nie krył wzruszenia. – Jestem przytłoczony. To największa wygrana w mojej karierze – mówił na gorąco na korcie. – Emocje mam bardzo mieszane, ponieważ gram tutaj przed rodzinnym miastem, a także przeciwko Novakowi, który jest moim dobrym przyjacielem i bohaterem naszego kraju. Pokonanie go to coś, o czym nawet nie myślałem, a jednak się stało – dodał, cytowany przez oficjalną stronę ATP. 32-latek już zameldował się w półfinale, gdzie spotka się ze zwycięzcą meczu pomiędzy Miomirem Kecmanoviciem (33. ATP) a Jirim Lehecką (36. ATP).
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS