A A+ A++

Seniorka przelała oszustom 94 tysiące złotych. Na szczęście przelew udało się zablokować. Uważajmy!

Mieszkanka powiatu sulęcińskiego odebrała telefon od rzekomego policjanta, który następnie połączył ją z fałszywym prokuratorem. Usłyszała, że jej oszczędności są zagrożone i aby je uchronić musi wykonać przelew na wskazane konto techniczne, gdzie będą one bezpieczne. Całą rozmowa nieprzerwanie trwała kilka godzin, tak aby nikt inny nie mógł w tym czasie dodzwonić się do pokrzywdzonej. Sposób przekazanych informacji był dla niej na tyle wiarygodny, że zastosowała się do poleceń oszustów. Na szczęście, w porę udało się zablokować środki. Kobieta o mały włos nie straciłaby 94 tysięcy złotych.

.

W czwartek (14 marca) na telefonie komórkowym mieszkanki powiatu sulęcińskiego wyświetliło się połączenie przychodzące z góry zaprogramowaną nazwą „POLICJA”. Kobieta odebrała, a po drugiej stronie usłyszała głos mężczyzny, przedstawiający się jako funkcjonariusz sulęcińskiej jednostki. Następnie poinformował, że zaraz nastąpi połączenie z prokuratorem. Od drugiego z rozmówców kobieta dowiedziała się, że jej dokumenty zostały podrobione i ktoś usiłował zaciągnąć pożyczkę na jej koszt. Aby zapobiec oszustwu, 76–latka miała udać się do banku i wykonać przelew na „konto techniczne” prokuratury. Przekazywane informacje stały się dla kobiety na tyle wiarygodne, że zaczęła ona postępować według instrukcji, cały czas będąc na linii z fałszywym prokuratorem.

Kiedy okazało się, że nie może przelać całej kwoty zgromadzonych środków w siedzibie banku z powodu limitu, została poinstruowana aby wrócić do domu i wykonać wpłatę za pomocą bankowość elektronicznej. Tak też uczyniła, przelewając ponad 94 tysiące złotych. Mężczyzna zabronił kobiecie kontaktowania się w tej sprawie z kimkolwiek. Po zakończeniu połączenia, które trwało kilka godzin, gdy emocje opadły, do 76-latki zaczęło dochodzić, że najprawdopodobniej padła ofiarą oszustów. Brak zapisanego połączenia w historii jej telefonu tylko utwierdziło ją w tym przekonaniu. O zdarzeniu poinformowała bank oraz Policję. Tym razem, ta historia ma dość szczęśliwie (bacząc na okoliczności) zakończenie, bowiem zdołano zablokować środki zanim trafiły na konto przestępców.

Nagłaśnianie przez Policję tego typu historii, to jedna z form przeciwdziałania kolejnym oszustwom. Warta zaznaczenia jest również nasza aktywność w tym zakresie, która przybiera formę spotkań profilaktycznych oraz spotkań z pracownikami banków. Celem nadrzędnym jest podniesienie świadomości społecznej, ale również wypracowanie systemu ochrony potencjalnych pokrzywdzonych.

młodszy aspirant Klaudia Biernacka

Komenda Powiatowa Policji w Sulęcinie

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułWszystko jasne ws. Sabalenki. To dlatego zniknęła z planu gier w Miami
Następny artykułKościół katolicki nie udźwignie finansowania religii. Będą uczyć wolontariusze?