A A+ A++

Od początku nowego roku, podczas kontroli policjanci będą sprawdzać stan licznika pojazdu.

W dniu 1 stycznia 2020 roku weszły w życie przepisy znowelizowanej ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Od tego dnia policjanci będą sprawdzać stan licznika w kontrolowanych pojazdach. Informacje o odczycie przekazywane są do systemu „Centralnej Ewidencji Pojazdów”.

Zgodnie ze znowelizowanym Prawem o ruchu drogowym od 1 stycznia 2020 r. kierowca ma obowiązek umożliwić funkcjonariuszowi sprawdzenie stanu licznika. Może to zrobić m. in. Policja, Inspekcja Transportu Drogowego, Służba Graniczna, Służba Celno-Skarbowa oraz Żandarmeria Wojskowa. W praktyce oznacza to konieczność umożliwienia zajrzenia do wnętrza samochodu. Co więcej, będzie to obligatoryjny element towarzyszący każdej kontroli. (Wyjątek będą stanowiły akcje typu „trzeźwy poranek”). W przypadku pojazdów holowanych lub przewożonych na lawetach ministerstwo daje funkcjonariuszowi dowolność. To mundurowy zdecyduje, czy kontrolować wskazania drogomierza.

Zgodnie z nowymi przepisami właściciel pojazdu obowiązany jest zgłosić wymianę licznika w terminie 14 dni od tej wymiany. W tym celu właściciel pojazdu, pod rygorem odpowiedzialności karnej, musi złożyć w stacji kontroli pojazdów oświadczenie o wymianie licznika i przedstawić pojazd do wykonania czynności związanych z odczytem jego wskazania.

Od połowy lutego nowe dane dotyczące odczytów wskazania licznika w czasie kontroli drogowej, a także dokonanych po wymianie licznika będą widoczne w usłudze „Historia Pojazdu”, udostępnionej przez Ministerstwo Cyfryzacji.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułMilanówek informatyzuje gabinety profilaktyki zdrowotnej w szkołach
Następny artykułTen serial Netflixa o seksie miał być banalny, a mną wstrząsnął. Zwłaszcza odcinek o antykoncepcji