Szelki wz. 988/MON delikatnie mówiąc nie cieszą się dobrą opinią wśród żołnierzy. Pomimo zapowiedzi ze strony resortu obrony narodowej, szelki te nadal są zamawiane. Warto przypomnieć w tym miejscu m.in. o przetargu prowadzonym przez 15. WOG na zakup trzech tysięcy szelek do przenoszenia oporządzenia, popularnie określanych przez żołnierzy jako „lubawki”.
Redakcja Defence24.pl skierowała w tej sprawie pytania do Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. W przesłanym przez ppłk Marka Chmiela komentarzu wskazano, że w Inspektoracie prowadzona jest praca rozwojowa, której rezultatem będzie nowy wzór szelek do przenoszenia oporządzenia.
W ramach pierwszego etapu pracy realizowanego w terminie sierpień 2019 – luty 2020 r., przeprowadzono badania użytkowe z wykorzystaniem 100 kompletów szelek. Użytkownicy wskazali potrzebę wprowadzenia zmian w zakresie poprawy parametrów materiałowo-konstrukcyjnych.
Jak podkreśla Pułkownik Chmiel na podstawie zgłoszonych uwag zmodyfikowano m. in. pas biodrowy, szelki do pasa biodrowego, szelki panelu piersiowego oraz kieszenie na magazynki do karabinka i na radiostację. Ponadto usunięto z zestawu 2 kieszenie na granat (Pallad oraz dymny).
Aktualnie trwa II etap pracy rozwojowej, w ramach którego w terminie do 30.11.2020 r., przeprowadzone zostaną badania użytkowe z wykorzystanie 50 kompletów szelek.
Efektem końcowym pracy rozwojowej będzie opracowanie Wojskowej Dokumentacji Techniczno-Technologicznej (WDTT) do produkcji seryjnej.
Pozostaje zatem mieć nadzieję, że prace pomimo ograniczeń związanych z COVID-19 przebiegną sprawnie a w 2021 roku logistycy będą organizowali już przetargi na szelki według nowego wzoru.
Reklama
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS