A A+ A++

Notowania ropy naftowej zaczęły tydzień od delikatnej przeceny. Ruch nie jest jednak duży w stosunku do sytuacji w poprzednim tygodniu, a ceny ropy wyczekują na nowe istotne impulsy. Tymczasem póki co, nowy tydzień na rynku ropy przynosi już dawno znane tematy. Pierwszym z nich jest sytuacja na Bliskim Wschodzie, co do której pojawiły się nadzieje na przełom.

Na dziś bowiem zaplanowane są rozmowy w sprawie zawieszenia broni pomiędzy Izraelem a Hamasem – delegacje obu stron mają się spotkać w Kairze. Warto jednak mieć na uwadze to, że wszystkie poprzednie rozmowy zakończyły się fiaskiem, więc także w tym przypadku istnieje spore prawdopodobieństwo braku kompromisu.

Dodatkowo, presję na spadek cen ropy wywiera wyższy od oczekiwań poziom inflacji w Stanach Zjednoczonych. Piątkowe dane pokazały, że inflacja wciąż utrzymuje się powyżej celu Fed i spada w rozczarowującym tempie – co może skłonić Fed do przedłużenia okresu obowiązywania wysokich stóp procentowych w USA. Ten temat z pewnością będzie śledzony przez inwestorów na szerokim rynku surowcowym, a nie tylko na rynku ropy naftowej – bowiem już w środę ma zapaść decyzja FOMC ws. stóp procentowych oraz mogą pojawić się wskazówki co do dalszych działań Fed.

ZŁOTO

Rynek złota w wyczekiwaniu na informacje z USA.

Ostatnie dni na rynku złota przyniosły przecenę po wcześniejszych dynamicznych zwyżkach do historycznych rekordów. Korekta nie była jednak głęboka, a notowania złota po spadku wpadły w konsolidację w wyczekiwaniu na kolejne impulsy. Obecnie cena kruszcu oscyluje w okolicach 2350 USD za uncję, czyli wciąż porusza się relatywnie niedaleko historycznych maksimów.

Rajd cen złota w górę wynikał z kilku przyczyn: od czynników geopolitycznych (w tym obaw o rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie), które zwiększały atrakcyjność złota jako tzw. bezpiecznej przystani, przez wzmożone zakupy banków centralnych i inwestorów indywidualnych, aż po nadzieje na rozpoczęcie procesu luzowania polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych przez Fed.

Ten ostatni czynnik jednak póki co oddala się w czasie. Inflacja w Stanach Zjednoczonych spada w wolniejszym tempie od oczekiwań, a pozostałe dane makro są mieszane, co może skłonić Fed do braku zmian w polityce monetarnej aż do uzyskania lepszego uzasadnienia dla obniżek stóp procentowych.

W tym tygodniu pojawi się seria danych w USA, które mogą rzucić więcej światła na plany Fed na kolejne miesiące. W centrum uwagi inwestorów jest środowe posiedzenie FOMC oraz decyzja ws. stóp procentowych w USA. Co prawda oczekiwany jest brak zmian, jednak komunikat Fed może dać więcej jasności co do możliwych terminów obniżek stóp procentowych. Z kolei w piątek mają zostać opublikowane istotne dane z amerykańskiego rynku pracy, które także będą wskazówką co do potencjalnych działań Fed.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułKradł prąd na „skrętkę”. Sąsiad zauważył, że ma wyższe rachunki za energię
Następny artykułNajtańszy składany smartfon wreszcie w Europie. Producent ujawnił cenę