Kilkaset osób, skandując m.in. antyrządowe hasła, przeszło w Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Bąkiewicz wrogami “żołnierzy wyklętych” nazwał tych, co się sprzeciwiają budowie CPK
1 marca przypada Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ustanowiony z inicjatywy prezydenta Bronisława Komorowskiego w 2011 roku. Od 13 lat narodowcy organizują tego dnia przemarsz przez Warszawę.
Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Bąkiewicz przemawia o CPK
Tegoroczny marsz rozpoczął się o godz. 18 przed Muzeum Żołnierzy Pamięci i Więźniów Politycznych PRL przy Rakowieckiej 37. Wzięło w nim udział kilkaset osób. Skandowali hasła: “Duma, duma, narodowa duma”, były antyrządowe przyśpiewki. Na czele marszu szedł związany z Suwerenną Polską Zbigniewa Ziobry Robert Bąkiewicz. Jeszcze na Rakowieckiej wygłosił dość kuriozalne przemówienie, podczas którego mówił i o Janie Sobieskim, i o żołnierzach wyklętych, i o budowie CPK. – Dzisiaj ci wrogowie naszej ojczyzny i wrogowie żołnierzy wyklętych chcą odebrać nam naszą ojczyznę, nie tylko suwerenność, ale też niepodległość. To wszystko dzieje się pod pięknymi hasłami tolerancji, zrozumienia, szacunku, a tak naprawdę, jakbyśmy zdefiniowali te słowa, to znaczą one zupełnie coś odwrotnego – przemawiał Bąkiewicz, którego Roty Marszu Niepodległości współorganizowały to wydarzenie.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS