Do tragedii doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w miejscowości Studzienice koło Pszczyny. Prywatnym śmigłowcem Bell 429 podróżował znany śląski przedsiębiorca Karol Kania, a oprócz pilota towarzyszyła mu dwójka znajomych – kobieta i mężczyzna. Biznesmen wracał z polowania na Mazurach do swojego domu pod Pszczyną. W momencie, gdy maszyna dolatywała do celu, na miejscu panowały złe warunki pogodowa – pojawiła się gęsta mgła.
„Fakt” dotarł do świadków tragedii, którzy relacjonują, że helikopter krążył długo przed próbą lądowania. – Było słychać, że jest bardzo nisko. Prawdopodobnie szukał lądowiska, awaryjnie – opowiadała w rozmowie z Fakt.pl pani Aleksandra, która mieszka w pobliżu. Jak podaje dziennik, do katastrofy doszło kilka minut po północy. Wtedy sąsiedzi usłyszeli głośny huk.
Katastrofa pod Pszczyną. „Strażacy musieli wycinać drzewa”
Maszyna spadła na bagnistym terenie w okolicy rzeki Dokawy. Służby miały utrudnione zdanie. Karetki dotarły drogą szutrową do granicy lasu, dalej ratownicy przedzierali się pieszo z ciężkim sprzętem. – Strażacy musieli wycinać drzewa, by dotrzeć do wraku – relacjonowała Iwona Wronka z pogotowia ratunkowego w Katowicach, pytana o przebieg akcji ratunkowej po katastrofie helikoptera w Studzienicach.
Kobieta i mężczyzna, którzy siedzieli z tyłu, wyszli z helikoptera o własnych siłach. Według relacji służb byli przytomni. Trafili do szpitali. Mają złamania i potłuczenia, ich życiu nie zagraża. W katastrofie oprócz przedsiębiorcy zginął pilot. Mężczyzna od kilkunastu lat pracował na zlecenie biznesmena, a maszyna, którą pilotował, była w użyciu dopiero od kilku miesięcy.
Kim był Karol Kania?
Karol Kania rozpoczął swoją działalność w 1967 roku. To wtedy otworzył pierwszą pieczarkarnię i zaczął produkować własne podłoże do uprawy grzybów. Od tego czasu przedsiębiorstwo przeszło ogromną metamorfozę i przekształciło w milionowy biznes. Obecnie firma założona przez Karola Kanię zatrudnia 500 osób w trzech zakładach produkcyjnych.
W rankingu najbogatszych Polaków według Forbesa zajął w 2016 roku 63. miejsce. Jego majątek szacowano wówczas na 490 mln złotych. Od 2018 roku, gdy powołano zarząd i radę nadzorczą, prezesem przedsiębiorstwa jest Maciej Kania, syn założyciela. Firma posiada własne laboratoria, a także zakłady produkujące składniki do podłoża.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS