A A+ A++

Bartek i Ada byli uczestnikami 8. edycji “Hotelu Paradise”. Ich relacja przechodziła wzloty i upadki, jednak od początku widać było między nimi chemię. W programie Bartek, który nie radził sobie ze swoimi emocjami, obrażał się z błahych powodów i bywał zazdrosny oraz opryskliwy, nie raz doprowadził Adę do łez, czym rozzłościł widzów. Ci stwierdzili, że chłopak jest toksyczny.

Doszło nawet do tego, że Ada niemal wyrzuciła Bartka z programu. Po jednej z kłótni nie wybrała go na rajskim rozdaniu. Wtedy z programu miała też odpaść Dominika. Jednak produkcja dała uczestnikom jeszcze jedną szansę i jeden dzień w Hotelu. Dzięki temu, po szczerej rozmowie z Dominiką, namówiony przez nią Bartek postanowił przeprosić Adę i spróbować naprawić ich relację.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Udało się i od tamtej pory w ich parze układało się całkiem nieźle. Oboje uczyli się odpuszczać i okazywać sobie pozytywne emocje. Bartek prawił też Adzie komplementy. Jako jedyni w tej edycji, okazywali sobie czułość. I choć dotarli do finału, ostatecznie to nie oni zwyciężyli program. Decyzją pozostałych uczestników, na ścieżce lojalności stanęli Agnieszka i Jędrzej. Ostatecznie dziewczyna rzuciła kulą, zgarniając całą wygraną dla siebie.

“Hotel Paradise”. Czy Bartek i Ada są razem?

Widzowie są ciekawi, czy Bartek i Ada są razem po programie. Chłopak opowiedział o ich relacji w rozmowie z portalem cozatydzień.tvn.pl. – Z Adą relację mam bardzo dobrą, mamy cały czas kontakt, dużo ze sobą rozmawiamy, piszemy, doradzamy sobie – wyjaśnił.

Przeszkodą w zbudowaniu relacji jest odległość, jaka ich dzieli. – Nie, nie spotykamy się jako para, ponieważ ta para może i by przetrwała w realnym życiu, natomiast ja potrzebuję kobiety, która będzie tu, obok mnie, na miejscu, na przykład w Poznaniu, a Ada tak samo, chce faceta na miejscu w Częstochowie. Myślę, że tutaj byłaby bardzo duża szansa, abyśmy byli razem i wydaje mi się, że w życiu realnym bardzo byśmy się mogli dogadać. Skoro przeszliśmy tyle w hotelu, to w życiu byłoby o wiele łatwiej. Już znamy siebie, wiemy jak do siebie dotrzeć, natomiast no ta odległość nas podzieliła i ja nie zamierzam się przeprowadzać w najbliższym czasie do Częstochowy, Ada również do Poznania. No i jest jak jest, będziemy się spotykać po prostu może raz na jakiś czas jako dobrzy przyjaciele. Po hotelu, po finale spotkaliśmy się raz, dosyć szybko i faktycznie była ta chemia, było to czuć.

Bartek przyznał, że czuje coś do Ady, choć nie zaiskrzyło między nimi od samego początku: – Aby się w kimś zakochać trzeba na pewno więcej czasu i więcej przeżyć z tą osobą, ale na pewno się zadurzyłem i nie da się czegoś takiego udawać, bo widać po naszym zachowaniu, po mimice, po oczach i po uśmiechu. Więc tak, zadurzyłem się, ale nie od samego początku. Jak ją zobaczyłem, to kompletnie dla mnie nie istniała w hotelu. Potem gdy się połączyliśmy w parę na Rajskim Rozdaniu, zacząłem dostrzegać w niej to, co wcześniej mi gdzieś umykało i no, zauważyłem.

Ada z kolei wyznała w jednym z wywiadów, że powodem, dla którego nie planuje przeprowadzki do Poznania, jest brak pieniędzy. Gdyby Bartek i Ada wygrali program, być może ich relacja miałaby szansę przetrwać.

W najnowszym odcinku podcastu “Clickbait” przestrzegamy przed wyjściem z kina za wcześnie na “Kaskaderze”, mówimy, jak (nie)śmieszna jest najnowsza komedia Netfliksa “Bez lukru” oraz jaramy się Eurowizją. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułZapadła decyzja. Chodzi o przyszłość Tomasza Szmydta
Następny artykułHistoria zakazanej miłości