Do obsady kolejnej odsłony serii z Ryanem Reynoldsem dołączyła aktorka znana z serialu The Crown. Gwiazda, która wcieli się w czarny charakter, będzie musiała nadrobić zaległości związane z uniwersum.
Źródło fot. Deadpool, Tim Miller, Marvel, 2016.
i
Emma Corrin, aktorka znana szerokiej publiczności z portretowania księżnej Diany w czwartym sezonie The Crown, dołączyła do obsady Deadpoola 3. W nadchodzącym filmie z Ryanem Reynoldsem artystka wcieli się złoczyńcę, którego tożsamość nie została jeszcze ujawniona.
W rozmowie z Empire aktorka, dla której nadchodząca rola będzie pierwszym występem w MCU, postanowiła opowiedzieć o tym, jak się czuje w związku z tym nowym zawodowym wyzwaniem. Wcześniej Corrin nie było dane portretować czarny charakter:
Jestem niezwykle podekscytowana tym, że wcielę się w złoczyńcę. Jeszcze nigdy tego nie robiłam i czuję, jakby to było pragnieniem, które muszę zaspokoić.
Aktorka opowiedziała także, że kiedy Shawn Lewy poprosił ją o zagranie w nowej odsłonie przygód Deadpoola, nie mógł zdradzić zbyt wielu szczegółów o filmie. Sama Corrin nie jest natomiast szczególnie zaznajomiona z produkcjami Marvela, a więc nadchodząca rola będzie wymagała od niej poszerzenia wiedzy o uniwersum, o czym od razu powiedziała reżyserowi.
Nie jestem wielką fanką Marvela, oglądałam tylko Spider-Mana i Czarną Panterę. Powiedziałam: „Słuchaj, będziesz musiał mnie w to wszystko wprowadzić”. To skomplikowany świat. Wszystkiego jest tak wiele, to może rozsadzić umysł. Język, easter eggi, połączenia między bohaterami […] – to niesamowite. […] Rozumiem, dlatego to tak wiele znaczy dla tylu osób.
Na tę chwilę nie wiemy, kim jest złoczyńca, którego sportretuje Emma Corrin. Marvel trzyma szczegóły dotyczące tej produkcji pod kluczem, więc na oficjalne informacje przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.
Premiera Deadpoola 3 została zaplanowana na 3 maja 2024 roku.
Redaktorka Filmomaniaka od kwietnia 2023, wspiera redaktora prowadzącego i szefową wszystkich newsmanów. Wcześniej pisała do naEkranie. Filmoznawczyni, absolwentka MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej praca magisterska dotyczyła nowej duchowości w kinie współczesnym. Jeśli po raz setny nie ogląda Dziewiątych wrót, to po raz pierwszy czyta książki Therese Bohman i Donny Tartt. Woli gnozę od grozy, dramaty od horrorów, Junga od Freuda. W muzeach tropi obrazy symbolistów, w snach rozwija wątki swych przyszłych powieści. Biega długie dystanse, jeszcze dłuższe pokonuje gravelem. Uwielbia jamniki.
więcej
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS