A A+ A++

Już od ponad pół roku wiadomo, że Grand Theft Auto V trafi na next-geny Sony i Microsoftu. Rockstar Games ma zadbać o odpowiednie ulepszenia graficzne, które – jak wynika z najnowszych doniesień – mogą być naprawdę ogromne.

Najnowsza aktualizacja do GTA Online mogła nie tylko zdradzić miejsce akcji rozgrywania się GTA 6 (tak, Rockstar Games wciąż bawi się z fanami gangsterskiej serii), ale również powiedzieć nam, iż bardzo popularny moduł sieciowy skorzysta na PlayStation 5 i Xboksie Series X z zaktualizowanego, autorskiego silnika Rockstara – RAGE. Czyli tego, z którego korzystało niesamowicie ciepło przyjęte Red Dead Redemption 2.

Autorem znaleziska jest Tez2, który podzielił się swoim odkryciem na oficjalnym forum GTA. Najnowszy update do GTA Online wprowadził następujące linijki kodu:

rage :: fwuiMessageBase

uiGoToPageMessage

uiLandingPage_GoToStoryMode

CDecisionPageBase

CFTUECompleteDecisionPage (pierwsze wrażenia użytkownika)

CHasCharacterToTransferDecisionPage

CSignedInDecisionPage

CStoryModeAvailableDecisionPage

CWindfallRecievedDecisionPage

Pierwsza i środkowa linijka jest najciekawsza – <rage :: fwuiMessageBase> występuje jedynie w kodzie Red Dead Redemption 2, a <CHasCharacterToTransferDecisionPage> jasno mówi nam, że deweloperzy umożliwią przetransportowanie swojej postaci z – przykładowo – PS4 na PS5.

Tez2 zaznacza, że równie dobrze nowe linijki kodu mogą pojawić się w plikach GTA Online, ponieważ Rockstar Games może chcieć wyłącznie odświeżyć interfejs, a niekoniecznie przełożyć całą grę na nowy silnik – choć z drugiej strony byłaby to ogromna zachęta na ponowne kupno odświeżonego GTA 5.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułMożecie zrobić wspólną paczkę na rzecz WOŚP. Warto się wcześniej przygotować
Następny artykułPrzebudzenie Griezmanna i popis Messiego. Barcelona gromi [WIDEO]