A A+ A++

24 lutego 2024 11:58. fot. użyczone

Tematy: gopr nowi ratownicy


Sudeccy Ratownicy GOPR poszukują kandydatów do służby ratowniczej. Nabór nowych członków trwa do końca lutego. Ratownikiem może zostać każdy, kto ukończył 18. rok życia. Ważne, aby był to ktoś dobrze jeżdżący na nartach, znający topografię i specyfikę Sudetów oraz przede wszystkim osoba bardzo sprawna fizycznie. Nie wystarczą jedynie deklaracje – predyspozycje kandydatów zostaną sprawdzone na początku marca w masywie Śnieżnika, gdzie odbędzie się egzamin kandydacki:

Pierwsze sprawdzane są umiejętności narciarskie, później przenosimy się do Międzygórza, pod naszą stację, gdzie kandydaci muszą przejść test sprawnościowy, czyli wyznaczony czas na wejścia na Śnieżnik, czyli wiek plus trasa. Po zdaniu tych dwóch części, mamy z nimi wyjście w góry, aby sprawdzić ich umiejętności górskich i poruszanie się na nartach skiturowych – wyjaśnia Mariusz Grudzień, naczelnik Sudeckiej Grupy GOPR.

Co roku na taki egzamin przychodzi około 20 osób. Połowa z nich odpada już na etapie kwalifikacji. Spora część tych, którzy przejdą testy, nie wytrzymuje kilkuletniego stażu kandydackiego:

Z czasem dociera do nich, że trzeba poświęcić dużo czasu, pieniędzy, a czasem rodziny. Wtedy przez dwa lata przeżywają bardzo intensywny okres szkoleniowy i dyżurowy, a kandydaci mają wówczas bardzo wygórowane obowiązki.

Ostatecznie ratownikami zostaje tylko nieliczna grupa. Warto dodać, że służba w GOPR to wolontariat. Ratownicy, poza nielicznymi ratownikami zawodowymi, nie otrzymują wynagrodzenia.

.

 

 

 

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dodano: 24 lutego 2024 11:58

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułTo już pewne! Kapitalne wieści dla Fręch tuż przed startem WTA w San Diego
Następny artykułCzy w Tychach wprowadzą kartę mieszkańca?