Takimi rewelacjami podzieliły się serwisy RacingNews365 i PlanetF1. W pewien sposób historia zatoczyłaby koło w przypadku Bruno Famina, bowiem niemal równo rok temu – również na torze Spa-Francorchamps – został ogłoszony szefem Alpine. Wówczas była to tylko składowa istotnych ruchów organizacyjnych w Enstone i zresztą awizowano go jako tymczasowego pryncypała.
Powrót Flavio Briatore wniósł jednak świeżą krew do zespołu i wiele wskazuje na to, że GP Belgii będzie ostatnim wyścigiem dla 62-latka w takiej roli. Famim ma przejąć inną funkcję w Grupie Renault, a samo Alpine w trakcie wakacyjnej przerwy ogłosić nazwisko nowego dowodzącego.
Brytyjskie źródła potwierdzają, że Francuzi prowadzą rozmowy z różnymi kandydatami. Najpoważniejszą kandydaturą ma być obecny szef zespołu Hitecha w F2 i F3. Mowa o Oliverowi Oakesie.
Co ciekawe, raport PlanetF1 zahaczył też o wątek porzucenia programu silnikowego Renault, co nie spodobało się inżynierom pracującym w Viry-Chatillon. Ci mają znajdować się w katastrofalnym stanie psychicznym, a wszystko przez intensywne i okraszone dobrymi wynikami prace nad jednostką napędową na sezon 2026, które wydaje się, że teraz pójdą na marne.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS