Pod koniec 2022 r. media obiegła smutna wiadomość o problemach zdrowotnych Elżbiety Dmoch. Na szczęście artystka mogła liczyć na pomoc ludzi dobrej woli m.in. z Polskiej Fundacji Muzycznej, którzy zorganizowali zbiórkę pieniędzy i zaczęli remontować mieszkanie samotnej seniorki. Dziś jej sytuacja życiowa jest zupełnie inna niż przed rokiem.
Pod koniec września Dmoch skończyła 72 lata i wtedy pojawiła się zapowiedź, że Maria Szabłowska pisze o niej książkę. – Mamy już za sobą kilka sesji gadanych na temat życia Eli. Mieszkam blisko niej na Saskiej Kępie i widziałam przez lata, co się z nią dzieje – wyznała tygodnikowi “Rewia” dziennikarka radiowa i telewizyjna.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Szabłowska jest kojarzona z takimi programami muzycznymi jak “Dozwolone od lat czterdziestu” czy “Wideoteka dorosłego człowieka”. Na swoim koncie ma też dwie książki: “Elvis – amerykański sen” i “Cały ten big beat”. W biografii Elżbiety Dmoch oprócz opisania przebiegu kariery z pewnością nie zabraknie wątków z życia prywatnego wokalistki. Także tych trudnych, dotyczących małżeństwa z Januszem Krukiem.
Dmoch i Kruk tworzyli na scenie zgrany zespół, ale w życiu osobistym nadawali na innych falach. Nie jest tajemnicą, że Kruk był duszą towarzystwa i ich mieszkanie na Sadybie zawsze stało otworem dla gości. – Ela lubiła wyjść do ludzi, ale na scenie. Po koncercie wolała posiedzieć w domu – mówiła Szabłowska.
W końcu drogi małżonków się rozeszły. Ciągłe imprezy i życie gwiazdy nie było tym, czego pragnęła Dmoch. Na dodatek Kruk okazał się niewiernym mężem i pewnego dnia po prostu odszedł. Były mąż Elżbiety Dmoch zmarł w 1992 r., co doprowadziło ją do załamania. Już wtedy ogłosiła zakończenie kariery, choć kilka lat później zgodziła się na krótkotrwałą reaktywację 2 plus 1. Ostatni raz wystąpiła przed publicznością w 2002 r.
– Ela odsunęła się, nie chciała mieć kontaktu z mediami, chociaż ludzie wciąż ją kochali i szanowali – mówiła Szabłowska, która zapytała Dmoch wprost, czy rozważa jeszcze występ przed fanami. 72-latka odmówiła, ale Szabłowska nie traci nadziei, bo w końcu “kobieta zmienną jest”.
W najnowszym odcinku podcastu “Clickbait” sprawdzamy, jak bardzo Netflix zmasakrował “Znachora”, radzimy, dlaczego niektórych seriali lepiej nie oglądać w Pendolino oraz żegnamy się z “Sex Education”, bo chyba najwyższy już czas, nie? Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS