A A+ A++

Policjanci  z brzeskiej patrolówki szybko namierzyli i zatrzymali 26-latka, który w poniedziałek rozbił szybę w budynku jednego z banków mieszczącego się w centrum Brzeska oraz pobliskim sklepie spożywczym. Grozi mu teraz nawet 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek ( tj.16 maja br.) tuż po godzinie 23. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że młody mężczyzna rozbił szybę w budynku jednego z banków mieszczącego się w centrum miasta oraz pobliskim sklepie spożywczym. Ze zgłoszenia wynikało, że sprawca dokonał zniszczenia mienia rzucając kilkakrotnie kamieniem w szyby budynków. Po zdarzeniu mężczyzna oddalił się w kierunku jednego z osiedli mieszkaniowych.

Dzięki znajomości topografii miasta, policjanci brzeskiej patrolówki szybko określili prawdopodobny kierunek, w którym wandal mógł się oddalić. 

Szybko też natknęli się na podejrzanego o ten czyn mężczyznę, który na widok radiowozu rzucił się do ucieczki, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany. 26-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego był nietrzeźwy. Swoje zachowanie tłumaczył chęcią wyładowania złości. Do czasu wytrzeźwienia i złożenia wyjaśnień został osadzony w policyjnym areszcie.

Dzisiaj mężczyzna został przesłuchany i usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. 

Za niszczenie mienia kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 oraz wysoką grzywnę. Sąd najczęściej nakłada również obowiązek naprawienia szkody, a w tym przypadku pokrzywdzeni wstępnie oszacowali straty na 26 tysięcy złotych.

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykuł“Ślub od pierwszego wejrzenia” TVN. Największe zaskoczenie programu to finał historii Doroty i Piotra
Następny artykułW Wieliczce złodziej przewiercał baki pojazdów i kradł paliwo