– Ze względów bezpieczeństwa wanna od góry jest przykryta sklepieniem, w którym znajduje się część wyrobowa, wypełniona płynną masą szklaną o temperaturze ok. 1,2 tys. st. C. Przez znajdujące się tam otwory hutnicy pobierają porcję masy potrzebną do uformowania wyrobu. Z każdej pobranej kropli powstają wyjątkowe kształty – od cieniutkich kieliszków, poprzez karafki, do dużych opraw oświetleniowych – opisuje Inga Kamińska, prezes Krosno Glass.
Jest zawodową restrukturyzatorką, którą zatrudnił w Krośnie w 2020 r. właściciel firmy – fundusz Noble Fund Mezzanine FIZAN. Do Krosna trafiła po tym, jak zrestrukturyzowała zakłady w Ćmielowie, tworząc Polskie Fabryki Porcelany. Nie da się zaskoczyć pytaniem o to, z czego powstaje szkło.
– Piasek, soda, węglan baru, potaż, tlenek antymonu i inne – wylicza bez zastanowienia i przechodzi do szczegółów produkcji: – Czarkę kieliszka formułuje się z kropli płynnego szkła, a jego nogę można produkować w dwojaki sposób – oddzielnie i dokleić na gorąco albo „wyciągając” nóżkę z wcześniej uformowanej szklanej czarki. Dla znawców szkła kieliszek formowany w taki sposób jest smuklejszy, co wpływa nie tylko na jego estetykę, ale także na lepszy wygląd blendowanego wewnątrz trunku – mówi prezes Krosno Glass.
Tego rodzaju nogi mają sprzedawane na całym świecie kieliszki z linii Avant Garde.
Większość użytkowego szkła z Krosna jest formowana ręcznie. Podkarpacka huta rocznie produkuje 82 miliony sztuk produktów, z których w 2021 roku miała 284 mln zł przychodów (wzrost rok do roku o 38 proc.) i 5,4 mln zł zysku netto (przy 13,6 mln zł straty w 2020 roku).
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS