A A+ A++

Rosja rozpoczyna wielkie manewry na Dalekim Wchodzie. W pierwszym tygodniu września wspólnie ćwiczyć będą dziesiątki tysięcy żołnierzy rosyjskich, ale także kontyngenty przesłane przez współpracujące z Rosją państwa. Obok stałych uczestników takich ćwiczeń wojska przyślą także Chiny i Indie. Manewrom na lądzie towarzyszyć będą wielkie ćwiczenia na Morzu Japońskim.

Organizowane przez Rosję, strategiczne manewry są przeprowadzane co roku w innej części kraju. Uwaga, jaką na sobie regularnie skupiają, jest z reguły związana z ich skalą. Niektóre z przerzucanych na ćwiczenia jednostek pokonują ogromne odległości, a stałym elementem jest też przerzut pozostających w wysokiej gotowości wojsk powietrznodesantowych.

Dziesiątki czy nawet setki tysięcy ćwiczących żołnierzy wraz ze sprzętem wojskowym stanowią, przynajmniej w teorii, poważną, gotową do działania siłę.

W tym roku manewry Wostok 22 (Wschód 22) są organizowane w cieniu wojny w Ukrainie. Niektórzy eksperci uważają, że dla Władimira Putina to dobra okazja, aby bez ogłaszania powszechnej mobilizacji powołać wiele tysięcy rezerwistów i wysłać ich na ćwiczenia. Z Wostoku 22 zamiast do domów rezerwiści mają zostać przerzuceni na front w Ukrainie. To jednak – na razie – tylko hipoteza.

Wostok 22 – współpraca byłych wrogów

Tym, co wiemy na pewno, jest podany przez agencję TASS czas trwania ćwiczeń, przewidzianych na dni 1-7 września i organizowanych na poligonach Wschodniego Okręgu Wojskowego (m.in. w Kraju Chabarowskim i na Sachalinie), a także na Morzu Ochockim i Japońskim. Znana jest także planowana, międzynarodowa obsada tegorocznych manewrów.

Nie jest zaskoczeniem obecność stałych sojuszników i zaprzyjaźnionych państw, regularnie ćwiczących wojskową współpracę z Rosją czy nawet biorących udział w tak nietypowych wydarzeniach, jak cieszący się w Rosji popularnością, czołgowy biathlon. Należą do nich m.in. Białoruś, Tadżykistan czy Kirgistan, ale reprezentowane będą także Laos, Syria czy Nikaragua.

Manewry Wostok 18
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Vadim Savitsky

Manewry Wostok 18

Nieco mniej oczywisty jest udział dwóch wielkich krajów – Indii i Chin. Normalizacja stosunków z tymi drugimi nastąpiła dopiero za rządów Władimira Putina. Wcześniej na obustronnych relacjach cieniem kładł się konflikt graniczny z 1969 roku. W walkach nad rzeką Ussuri obie strony zaangażowały wówczas tysiące żołnierzy i ciężkiego sprzętu, a zajęte w czasie walk tereny Rosja oddała Chinom dopiero w 2008 roku.

Warty uwagi jest w tym przypadku zakres współpracy z Chinami, które na rosyjskie ćwiczenia delegują aż trzy rodzaje wojsk – siły lądowe, lotnictwo i okręty.

Manewry Wostok 22 – niepokój Japonii

Współpraca Rosji i Chin, której nie można rozpatrywać w oderwaniu od aktualnego układu sił na świecie, budzi obawy m.in. w Japonii, której samoloty i okręty regularnie śledzą aktywność rosyjskiej floty.

Podczas manewrów na Morze Japońskie – po raz kolejny, po nasilonej, letniej aktywności – wpłynie liczna eskadra rosyjskiej Floty Oceanu Spokojnego, czyli najsilniejszego, obok Floty Północnej, związku operacyjnego rosyjskiej marynarki wojennej.

Manewry Wostok 18
Źródło zdjęć: © Mil.ru | Vadim Savitsky

Manewry Wostok 18

Jej kluczowym atutem, obok starych, pamiętających lata 80. niszczycieli rakietowych projektu 1155 (typ Udałoj), są nowe korwety typu Stierieguszczij (okręty projektu 20380), a zwłaszcza potężne siły podwodne. W ich skład których wchodzi kilkadziesiąt okrętów różnych typów, wśród których są m.in. co najmniej trzy najnowsze, atomowe okręty typu Boriej (docelowo ma być ich pięć), a także niezwykle cichy, atomowy okręt podwodny typu Jasień (projekt 885).

Wostok 22 to część większego cyklu

Warto podkreślić, że Wostok 22 to część większego cyklu manewrów, prowadzonych kolejno w następujących po sobie latach przez Rosję. Aktualny cykl zaczął się w 2009 roku, gdy wojna w Gruzji – mimo osiągniętego powodzenia – unaoczniła słabości rosyjskiej armii.

Manewry Wostok 18
Źródło zdjęć: © Mil.ru | Vadim Savitsky

Manewry Wostok 18

Jedną z odpowiedzi, obok próby przeprowadzenia przez ówczesnego ministra obrony Anatolija Sierdiukowa systemowych reform (jak pokazuje wojna w Ukrainie – niezbyt skutecznych), było wdrożenie systemu strategicznych ćwiczeń. Są one prowadzone rotacyjnie w jednym z pięciu okręgów wojskowych.

Cykl ma postać kolejnych manewrów Kawkaz – Zapad – Wostok – Centr, czyli Kaukaz, Zachód, Wschód, Centrum. Ponieważ w 2021 roku prowadzono manewry na zachodzie (Zapad 21), kolejnym etapem jest właśnie wschód, czyli Wostok 22, a w następnym roku najprawdopodobniej będą to manewry Centr 23.

Manewry Wostok 22, czyli demonstracja siły

Manewry Wostok zwracają uwagę ze względu na swoją skalę. W 2014 roku brało w nich udział ok., 155 tys. żołnierzy, gdy w 2018, według oficjalnych komunikatów, miało być ich niemal 300 tys. (dane niezależnie od rosyjskich władz podają liczby znacznie mniejsze, nieprzekraczające 100 tys.), a towarzyszyło im 36 tys. pojazdów i 1000 samolotów.

Plany ćwiczeń prowadzonych w 2022 roku są znacznie skromniejsze. Obsadę manewrów ma stanowić ok. 50 tys. żołnierzy, 140 samolotów i 60 okrętów. Ich organizacja – poza znaczeniem wojskowym – ma jednak obecnie również ważny wymiar handlowy (prezentacja sprzętu), a przede wszystkim propagandowy, niezwykle istotny w kontekście kompromitacji, jaką dla “drugiej armii świata” okazała się wojna w Ukrainie.

Zorganizowane z rozmachem manewry mogą pokazać, że Rosja – mimo zaangażowania w Ukrainie – nadal dysponuje możliwością prowadzenia działań na innym kierunku. Ich rolą może być także podważenie narracji, zgodnie z którą wojska stacjonujące na Dalekim Wschodzie zostały pozbawione sprzętu wysłanego na zachód w celu uzupełnienia ponoszonych strat.

Łukasz Michalik, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułDni Ziemi Sztumskiej
Następny artykułDobiega końca remont ulicy Półwiejskiej w Kłodzku