O możliwości zmiany kwalifikacji czynu Marty P. sąd poinformował podczas środowej rozprawy. Młoda aktywistka została oskarżona o to, że 29 września uszkodziła zabytkową fasadę Ministerstwa Edukacji Narodowej. Napisała na niej farbą imiona dzieci i nastolatków LGBTQ+, które popełniły samobójstwo z powodu nagonki: “Dominik”, “Milo”, “Zuzia”, a dalej “Michał”, “Kacper”, “Wiktor” oraz hasło „Twoje dziecko LGBT+”.
Sąd przedstawił tym razem dokumentację MEN dotyczącą metod i skutków usuwania napisów z budynku. Potwierdziły się wcześniejsze zeznania świadków, że resort usunął namalowane imiona. I to skutecznie, bo na elewacji gmachu po napisach nie pozostało śladu. W związku z tym, sąd poinformował o możliwej zmianie kwalifikacji czynu Marty P. Zamiast za przestępstwo uszkodzenia zabytku, które zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 8 lat, działaczka miałaby być sądzona za czyn z Kodeksu wykroczeń, który polegał na bezprawnym umieszczeniu ogłoszenia czy napisu, czyli bez zgody właściciela nieruchomości. Mówi o tym art. 63 Kodeksu wykroczeń: “Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny”.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS