Vatn to w języku islandzkim woda. Nie przez przypadek więc nazwę taką zyskał domek letniskowy zaprojektowany z myślą o lokalizacji na środku jeziora przepływowego, który zdobył nagrodę w kategorii Innowacje w 12. edycji konkursu Vasco Integracja. Za jego projekt koncepcyjny odpowiada Emilia Gabryjel z pracowni Gama Box.
Domek letniskowy pod wymowną nazwą Vatn całą swoją moc czerpie z wody – z prądów powierzchniowych, jej stałej temperatury w głębszych partiach i z samego dostępu do czystego źródła. Zaprojektowany z myślą o lokalizacji na środku jeziora przepływowego ma zapewniać spokój i ciszę wypoczywającym na łonie przyrody wczasowiczom. To domek, w którym słychać jedynie szum wody i śpiew ptaków. Głównym celem projektu było bowiem wykreowanie przestrzeni przyjaznej zarówno naturze, jak i użytkownikowi.
– W tym projekcie wyszłam z założenia, że domek letniskowy ma być przede wszystkim neutralny dla otoczenia, niewidoczny. Przewidziałam w nim rozwiązania techniczne, dzięki którym będzie on czerpał z przyrody energię i wodę, inaczej jednak niż zazwyczaj – nie będzie w zamian jej niszczył. Inspiracja przyszła samoistnie – myśląc o naturze w najczystszej postaci, przed oczami mam zawsze Mazury. Czyste, chłodne wody, lasy i cisza. Projektowany domek miał być miejscem harmonijnym z przyrodą, a użytkownik miał poczuć się jej częścią – mówi autorka projektu Emilia Gabryjel.
Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl
Mały może więcej
Przewidziany dla dwóch osób domek Vatn, mimo swoich skromnych wymiarów, oprócz ciszy, świeżego powietrza i czystej wody oferuje także komfort użytkowania. Zaprojektowany został na bazie jednego kontenera morskiego 40 HC o wymiarach zewnętrznych: szer. 2438mm., dł. 12192mm, wys. 2890mm. z niewielką nadbudową, umożliwiającą zastosowanie klatki schodowej i wyjścia na dach.
– Zależało mi na tym, aby projekt był spójny i szczery. Projektowany domek nie wstydzi się swojego pochodzenia, nie udaje, że nie jest kontenerem. Wręcz przeciwnie, stara się być ukontentowany ze swojej tożsamości, na dowód czego dumnie przegląda się w swoim odbiciu – tłumaczy autorka projektu.
W środkowej strefie, o obniżonej wysokości w świetle, znalazły się pomieszczenia o mniejszym znaczeniu użytkowym: pomieszczenie techniczne, szafa/garderoba, łazienka, aneks kuchenny oraz ciąg komunikacyjny, łączący dwie ważniejsze części: salon i sypialnię. Te dwa pomieszczenia osiągają pełną wysokość w świetle, zaś duże przeszklenia integrują je z otoczeniem. Funkcjonalne, choć ograniczone do minimum wyposażenie ma zapewnić pełną swobodę w korzystaniu z nich.
– Wymiary kontenera są imponujące, ale nie gdy mówimy o domku, który ma być komfortowym miejscem relaksu, dlatego starałam się zminimalizować ilość stref funkcyjnych i wyposażenia, a nie wymiary poszczególnych mebli – wyjaśnia Emilia Gabryjel.
Komfort wewnętrzny
Mimo ograniczeń zewnętrznych, domek Vatn zapewnia wszystko, co jest niezbędne do wypoczynku na łonie natury. Co więcej, czyni go przyjemnym i atrakcyjnym. W salonie nie ma miejsca na telewizor, a dzięki dużym, otwieranym przeszkleniom z wygodnego zestawu wypoczynkowego można podziwiać przyrodę. Same przeszklenia zostały cofnięte w głąb kontenera, dzięki czemu uzyskano niewielki, zadaszony taras z bezpośrednim zejściem do wody.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS