A A+ A++

Mężczyzna, który nagrywał, jak policjanci zatrzymują na wrocławskim Rynku Igora Stachowiaka, był oskarżony o to, że naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy. Jednego miał popchnąć w plecy, a drugiego odpychać. Wszystko po to – jak dowodziła prokuratura – by zmusić mundurowych do zaniechania przez nich wykonania czynności służbowych. Sąd miał inne zdanie i uniewinnił prawomocnie Patryka H.

Patryk H. – wraz z drugim mężczyzną – telefonami komórkowymi nagrali to, jak – 15 maja 2016 roku – wyglądała interwencja policjantów wobec Igora Stachowiaka. Mężczyźni nie kryli się z filmowaniem. Na bieżąco komentowali też poczynania funkcjonariuszy: – Ej! Wy mu musicie komendę wydać, Avengersy! Ej! Nie duś go jeden z drugim! – mówił jeden z mężczyzn, który później został nazwany przez policjantów “reporterem”. Tuż po zatrzymaniu Stachowiaka nagrywający znaleźli się na celowniku mundurowych. Najpierw zostali namierzeni przez operatora monitoringu miejskiego, później – po informacji od dyżurnego policji – zatrzymani.

Prokuratura: naruszył nietykalność cielesną, chciał zmusić do zaniechania wykonania czynności

To właśnie podczas zatrzymania H. miał stawiać opór i dopuścić się naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Jednego z policjantów miał “popchnąć rękami w plecy”, drugiego “odpychać dwoma rękami za mundur”. W jednym i drugim przypadku – jak dowodziła prokuratura – miał naruszyć nietykalność cielesną funkcjonariuszy, by “zmusić ich do zaniechania prawnej czynności służbowej”.

Sam H. zatrzymanie relacjonował tak: – Zatrzymanie polegało na tym, że podeszli do mnie policjanci, zostałem pchnięty, skuty i zabrany do radiowozu. Nie miałem nawet jak zareagować. Nikt mnie nie zapytał, jak się nazywam, nie zostałem wylegitymowany.

Pod koniec września 2019 roku wrocławski sąd uznał, że H. jest niewinny. Głównym dowodem – wobec sprzecznych zeznań stron – były zapisy z kamer monitoringu miejskiego i filmy nagrane telefonami komórkowymi. A sąd swoją decyzję uzasadniał wówczas: – W ocenie sądu materiał dowodowy nie dał podstaw do przypisania Patrykowi H. odpowiedzialności za żaden z zarzucanych mu czynów.

Sąd drugiej instancji: Patryk H. jest niewinny

Decyzja o uniewinnieniu nie była jednak prawomocna. Odwołała się od niej prokuratura.

W poniedziałek – 22 marca 2020 roku – sprawę rozpatrzył wydział karny odwoławczy Sądu Okręgowego we Wrocławiu. I – jak informuje biuro prasowe sądu – podtrzymał wyrok z pierwszej instancji, a to oznacza dla Patryka H. uniewinnienie. Orzeczenie jest prawomocne.

Byli policjanci skazani za śmierć Igora Stachowiaka

W sprawie śmierci Igora Stachowiaka – w lutym 2020 roku – prawomocnie skazano czterech byłych policjantów. Sąd odwoławczy wymierzył im od 2 do 2,5 roku więzienia i tym samym uprawomocnił kary z pierwszej instancji. Jednocześnie orzekł dodatkowo wobec nich kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu.

Czytaj więcej o wyroku po śmierci 25-latka w komisariacie

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułTo 19-latek z Brzozowa i młoda kobieta uratowali życie mieszkance Sanoka
Następny artykułZ Lewicy do Gowina. Głośny transfer stał się faktem