A A+ A++

Podróżowanie jest obecnie dość ograniczone, ale warto się zainspirować do odkrywania niezwykłych zakątków świata.  Centrum Kultury w Piasecznie w najbliższą środę 13 stycznia zaprasza na kolejne spotkanie z podróżnikiem w ramach cyklu Pegaz na biegunach.

Gościem Domu Kultury będzie Jakub Czajkowski, geograf, przewodnik górski i podróżnik. Organizuje i pilotuje wyprawy przygodowe, trekkingowe, konne i rowerowe w różne miejsca na ziemi.

– Kilkakrotnie podróżował konno po Mongolii i wędrował po górskich pustkowiach Azji Środkowej, w Pamirze i Tien-szanie. Przemierzał szlaki Tybetu, Indochin i syberyjską tajgę. Wielokrotnie organizował też trekkingi górskie w różnych pasmach Karpat. Pasjonuje się fotografią, dziką przyrodą i aktywnym wypoczynkiem, najlepiej na dystansie 100 km, z mapą i kompasem w dłoni – czytamy na stronie wydarzenia.

Jakub Czajkowski zaprasza na podróż po Kirgistanie. Opowieściom podróżnika towarzyszyć będzie pokaz slajdów z tego górzystego środkowoazjatyckiego kraju.

– Odnajdziemy w nim zabytki Jedwabnego Szlaku, dziką przyrodę, gościnnych ludzi oraz wspaniałą kuchnię. Ruszymy pieszo, a potem konno w Niebiańskie Góry, czyli Tien-szan. Z czterotysięcznych szczytów będziemy podziwiać obłędne górskie krajobrazy. Dotrzemy nad malownicze jeziora, w tym drugie największe górskie jezioro świata. Wsiądziemy też na konie i pogalopujemy przez stepy, odwiedzając kirgiskich pasterzy w ich jurtach – zapowiada prowadzący spotkania Hubert Gieleciński.

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19.00 i będzie transmitowane online na FB Centrum Kultury.

Przy tej okazji można też wesprzeć WOŚP i wpłacić cegiełkę do eSkarbonki CK –https://eskarbonka.wosp.org.pl/xtxjpx

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułKradli elementy metalowe z linii produkcyjnej – teraz grozi im 10 lat więzienia
Następny artykułKoronawirus. Na Pomorzu w ciągu ostatniej doby zmarło najwięcej osób w kraju