Spryskali gazem po twarzy, zadawali ciosy pięściami, powalili na ziemię i kopali – tak zachowali się wandale, którym mężczyzna zwrócił uwagę, żeby nie niszczyli znaków drogowych.
Zostawili go leżącego bez sił na ziemi
Do zdarzenia doszło w połowie października w Sułkowicach. 38-letni mieszkaniec tej miejscowości wracał do domu późnym wieczorem. Zauważył uszkodzony znak drogowy przy jednej z ulic. Zaraz potem usłyszał rozmowę kilku osób, z której wynikało, że to oni są sprawcami wandalizmu. Mężczyzna zapytał, w czym przeszkadzał im znak, i zasugerował, że poinformuje policję. W efekcie został brutalnie pobity. Napastnicy zostawili go leżącego bez sił na ziemi. Trafił do szpitala. O zdarzeniu poinformował policję.
Policjanci przeglądnęli nagrania z monitoringu. Widać na nich, jak sprawcy niszczą znak, a potem atakują mężczyznę.
Wandale niszczący znak drogowy Małopolska Policja
Z kryminalną przeszłością
Okazało się, że jeden z napastników ma przeszłość kryminalną. Policjant z Wydziału Kryminalnego kilka lat wcześniej miał z nim do czynienia i rozpoznał go na nagraniach. To 23-latek z gminy Pcim, który kopał leżącego i wyróżnił się największą brutalnością. Już cztery lata temu karany był za pobicie.
Pozostali napastnicy to mieszkańcy gminy Sułkowice, w wieku 19 lat i 23 lat. Był z nimi jeszcze jeden mężczyzna, 21-letni mieszkaniec Sułkowic, który starał się, jednak bezskutecznie, powstrzymać agresję swoich kolegów.
Zatrzymany sprawca pobicia Małopolska Policja
Odpowiedzą za pobicie i dewastację
Cała trójka agresorów została zatrzymana i doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Myślenicach. Mężczyźni przyznali się do przedstawionych im zarzutów. Za udział w pobiciu grozi im do 3 lat pozbawienia wolności. Odpowiedzą również za dewastację znaków drogowych. Myślenicka prokuratura zastosowała wobec nich dozór oraz poręczenie majątkowe.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS