A A+ A++

Prawo i Sprawiedliwość jako ostatni komitet wyborczy zarejestrowało swoje listy do Rady Powiatu Krasnostawskiego. Nazwiska kandydatów są jednak trzymane w tajemnicy. Wiadomo natomiast, że nie wystartuje obecny radny Leszek Janeczek, który do końca liczył na pierwsze miejsce w okręgu miejskim.

W bólach rodziły się listy Prawa i Sprawiedliwości do Rady Powiatu Krasnostawskiego. Głównie dlatego, że wielu kandydatów, którzy mieli na nich być, do startu ze swojego komitetów namówiła Teresa Hałas. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, listy zostały zarejestrowane dopiero w sobotę 2 marca. Pozostałe komitety tę czynność wykonały kilka dni wcześniej.

Nazwiska kandydatów na razie są jednak trzymane w tajemnicy. Lucjan Cichosz, który zajmował się tworzeniem list, zapewniał, że upubliczni je po ich zarejestrowaniu. Tego jednak nie zrobił. Nam udało się ustalić, że do samego końca trwała walka o pierwsze miejsce w okręgu miejskim.

Kilka tygodni temu, gdy w Krasnymstawie gościł szef wojewódzkiego PiS Przemysław Czarnek, starosta Andrzej Leńczuk miał usłyszeć, że zostanie liderem listy. Tymczasem do samego końca, według naszych informacji, o pierwsze miejsce walczył radny Leszek Janeczek. Ostatecznie władze PiS zdecydowały, że „jedynkę” dostanie Leńczuk. W tej sytuacji doktor Janeczek postanowił nie kandydować. On sam nie chciał komentować tej sprawy.

Lokalni samorządowcy uważają, że Janeczek, nawet gdyby startował z dalszego miejsca, mógłby uzyskać lepszy wynik od Leńczuka. – Jest lekarzem, w Krasnymstawie wszyscy go znają. W ostatnich wyborach samorządowych, choć nie kandydował z pierwszego miejsca, dostał więcej głosów niż pierwszy na liście Mirosław Księżuk – mówi jeden z krasnostawskich samorządowców.

Nieoficjalnie ustaliliśmy, że z list PiS na pewno wystartują: Józef Wroński i Witold Boruczenko w okręgu nr 1 (gm. Krasnystaw, Fajsławice, Łopiennik Górny), Marek Nieścior i Arkadiusz Danielak w okręgu nr 3 (Siennica Różana, Kraśniczyn, Izbica), Lucjan Cichosz w okręgu nr 4 (Rudnik, Gorzków, Żółkiewka). (d)

News will be here

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułBlik ma śmiałe plany – chce podbić Europę. “Wierzymy w to, że jest dla nas miejsce”
Następny artykułŻałuję. Naprawdę