A A+ A++

– Jestem mieszkanką ulicy św. Królowej Jadwigi i z przykrością muszę stwierdzić, że choć nazwa zobowiązuje, ulica ta jakoś zaniedbywana bywa przez służby sprzątające.

– Razem z innym mieszkańcem tej ulicy, która praktycznie pozbawiona jest chodnika, systematycznie ją sprzątamy, zamiatając śmieci i zbierając je na kupki, które potem umieszczamy przy transformatorze, licząc, że służby sprzątające miejskie ulice je zabiorą. Niestety tak się nie dzieje. To trakt uczęszczany przez turystów, więc dobrze by było, gdyby się schludnie prezentował, a tymczasem mamy wrażenie, że tylko nam, mieszkającym tu, na tym zależy, mimo że nie są to nasze prywatne śmieci, lecz przechodniów, którzy nie wiedzieć czemu, jakoś omijają śmietniki. Może warto byłoby, by problem dostrzegło także miasto – kończy wywód przemyślanka.

Autor: Życie Podkarpackie

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułBillboardy trzymają się mocno. 2024 to rok wyborów i AI
Następny artykułCo piąty mieszkaniec Krakowa jest seniorem. W czym pomoże bon senioralny?