W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do tragicznego w skutkach pożaru altany przy ulicy Hadyny. Murowana altana spłonęła niemal doszczętnie, a podczas akcji gaśniczej strażacy znaleźli w środku zwłoki mężczyzny oraz czterech psów.
Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o buchającym z altany ogniu około godziny 1:30. Na miejsce wyruszyło pięć zastępów. Gdy dotarli na miejsce pożar objął już cały budynek. Po zabezpieczeniu terenu przystąpiono do akcji gaśniczej. W środku znajdowały się zwłoki mężczyzny oraz czterech psów.
Według nieoficjalnych źródeł mężczyzna, który zginął w pożarze, zajmował się zbieractwem – wokół altany było nagromadzonych mnóstwo starych sprzętów.
Prokurator oraz biegły badają teraz przyczyny powstania ognia.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS