Udostępnimy odwiedzającym jego grafiki i rysunki. Poza tym zaprezentujemy rękopisy i pierwodruki. Będą to m.in. autografy wierszy “Spartakus” oraz “Czemu w konfederatce: odpowiedź”. Pokażemy też dziewiętnastowieczne miscellanea, czyli księgę “rozmaitej treści”. Będzie również jedyny wydany za jego życia zbiór wierszy i pięć tomów pism zebranych, opatrzonych wstępem i komentarzem Miriama, czyli Zenona Przesmyckiego, który rozsławił Norwida w epoce Młodej Polski – mówi dr Agata Janiak kurator wystawy w Zakładzie Narodowym imienia Ossolińskich we Wrocławiu.
Norwid sam uważał się za “sztukmistrza”, a nawet za artystę totalnego, realizującego się na równi w słowie i w obrazie. Na wystawie zaprezentowany zostanie również jeden z tylko czterech obrazów olejnych, które wyszły spod ręki Norwida.
Obraz “Jutrznia” jest dziełem niezwykle tajemniczym z wielu względów. Przede wszystkim obraz ten miał 2 wersje. Norwid stworzył pierwszą i uznał, że nie jest ona zadowalająca. Jedyną właściwie postacią ukazaną na tym obrazie jest kobieta, którą badacze identyfikują jako Makrynę Mieczysławską. To postać kontrowersyjna fałszywej zakonnicy, która utrzymywała, że przetrwała wygnanie z klasztoru Bazylianek w Mińsku – mówił Wojciech Gruk z wrocławskiego Ossolineum.
Rok 2021 jest rokiem Norwida. Współczesną ciekawostką związaną z nim związaną, będzie prezentacja “Niedokończonej książki o Norwidzie” Tadeusza Różewicza, który bardzo cenił sobie twórczość poety.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS