- Prokurator Generalny Waldemar Żurek zarządził postępowanie w sprawie rzekomych nieprawidłowości na giełdzie kryptowalut Zondacrypto.
- Według money.pl Zondacrypto może mieć poważne problemy z płynnością.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Jak wynika z komunikatu PK, prokuratorzy zbadają także okoliczności wskazane w poniedziałkowym artykule money.pl. “Czynności te będą realizowane w ramach prowadzonego przez śląski wydział PZ PK śledztwa dotyczącego zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela giełdy BitBay – poprzednika Zondacrypto” – dodała PK.
W poniedziałkowym artykule money.pl poinformował, że “największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością”. “Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawnia spadek rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 proc. Użytkownicy zgłaszają problemy z wypłatą środków, a przynajmniej część klubów sponsorowanych przez giełdę od miesięcy nie otrzymuje należnych płatności. W tym samym czasie z Zondy wypłacono do innej giełdy ponad 76 mln zł” – napisano w artykule.
Portal powoływał się na analizę zajmującej się m.in. odzyskiwaniem skradzionych kryptowalut firmy Recoveris. “Wyniki analizy są zaskakujące i niepokojące. (…) Wypłaty kryptowalut z Zondy, takich jak XRP czy Ethereum, były realizowane na bieżąco. Problemy dotyczyły wypłat bitcoinów (BTC) – najbardziej płynnej i najwyżej wycenianej kryptowaluty. Ale w niedzielę 6 kwietnia nie udało się już wypłacić pieniędzy również w Ethereum” – czytamy.
Jak wskazuje money.pl, “jednym z możliwych powodów jest fakt, że bitcoinowy gorący portfel (ang. hot wallet) Zondy, czyli portfel stale podłączony do internetu, jest niemal pusty”. “Średni miesięczny stan BTC na portfelach Zondacrypto spadł z około 55,7 BTC w sierpniu 2024 do 0,18 BTC w marcu 2026, co stanowi spadek o 99,7 procent” – mówi cytowany przez money.pl analityk Marcin Zarakowski z Recoveris.
“Przez cały marzec 2026 stan portfela nigdy nie przekroczył jednego bitcoina. A 1 kwietnia 2026 wyniósł 0,086 BTC. (…) Tymczasem zapasy Zondy stopniały w ciągu niecałych 2 lat z 56 bitcoinów do 0,086 BTC, czyli do równowartości około 21 tysięcy złotych” – wskazuje portal. Według money.pl, Zondacrypto “deklaruje obsługę ponad miliona klientów (ok. 75 proc. stanowią Polacy), z czego 500 tys. to aktywni użytkownicy”. “Jeśli choćby niewielka część z nich jednocześnie zdecydowałaby się wypłacić swoje środki, giełda – przy rezerwach poniżej jednego bitcoina – nie byłaby w stanie zrealizować tych wypłat” – czytamy.
Portal przedstawiał również stanowiska szefa Zondacrypto Przemysława Krala: “Kral zapytany przez nas, ile wynosiło saldo bitcoinowego portfela Zondy 1 kwietnia 2026 r., odpowiedział, że ponad 4,5 tys. BTC. Tyle że nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających tę informację. Dodał, że giełda posiada ponad 3,2 mln adresów, w tym również typu cold wallet – portfeli odciętych od internetu, do których firmy analityczne nie mają dostępu” – czytamy w artykule.
Prezes giełdy Zondacrypto podkreślił, że jest ona “stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem”, a analiza money.pl jest “błędna, nieprawdziwa i krzywdząca”. Poinformował też, że podejmie “adekwatne kroki prawne” wobec wydawcy money.pl i Wirtualnej Polski oraz autorów poniedziałkowej publikacji.
“Na dzień 1 kwietnia br. saldo naszych rezerw w samym tylko Bitcoinie wynosiło ponad 4,5 tysiąca BTC. Posiadamy pełne, ponad 100-procentowe pokrycie wszystkich zobowiązań wobec naszych użytkowników” – wskazał prezes Zondacrypto. W oświadczeniu dołączył dane w postaci wolumenu depozytów i wypłat BTC w 2025 oraz za rok 2026.
Zgłoś naruszenie/Błąd
Oryginalne źródło ZOBACZ
Pozytywnie
Neutralnie
Negatywnie
Lubię to!
Super
Ekscytujący
Ciekawy
Smieszny
Smutny
Wściekły
Przerażony
Szokujący
Wzruszający
Rozczarowany
Zaskoczony
Prawda
Manipulacja
Fake news
Dodaj kanał RSS
Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS